"Szłaś do ślubu z brzuchem!". Opozda nie wytrzymała. Poszła na policję
Aż trudno uwierzyć w to, że ktokolwiek może coś takiego napisać. Joanna Opozda otrzymuje ohydne wiadomości. Uznała, że nie może przechodzić obok tego zupełnie obojętnie. Wzięła sprawy w swoje ręce i o wszystkim opowiedziała policjantom.
Źródło zdjęć: © akpa