Mikołaj Roznerski cieszy się niemałą popularnością. Polacy kojarzą go choćby z "M jak miłość". Gra tam bardzo dzielnego detektywa. Jednocześnie jest bardzo wrażliwym człowiekiem - potrafi zapłakać. Tak było choćby wtedy, gdy zrozumiał, że Iza zdradziła go z Radkiem, w którym się zakochała.
Na co dzień Roznerski jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Stara się utrzymywać bieżący kontakt ze swoimi fanami. Prowadzi konto zarówno na Facebooku, jak i Instagramie. Generalnie sprawia wrażenie bardzo energicznej i pełnej życia osoby. Jest też niezwykle sympatyczny.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEORekin tuż przy plaży. Ludzie uciekali z wody przerażeni
Ostatnio aktor zdecydował się na niecodzienne wyznanie. Ujawnił publicznie, że cierpi na poważne zaburzenie. Najprawdopodobniej doskwiera mu ono od najmłodszych lat.
Muszę wam powiedzieć, że mam ADHD i trudno jest mi się skupić na czytaniu, bo po sześciu stronach się wyłączę i muszę czytać od początku, żeby znowu utrwalić to, co przeczytałem - zaznaczył Roznerski.
Wyszło więc na jaw, że za energią, która zwykle rozpiera aktora, stoi kłopotliwa dolegliwość. Sprawia ona, że celebryta nie jest w stanie skupić się na niczym przez dłuższy czas.
Mikołaj Roznerski chciał być lekarzem lub archeologiem
Jakiś czas temu Mikołaj Roznerski ujawnił w rozmowie z o2.pl, że wcale nie marzył o wielkim świecie i show-biznesie. Planował być... lekarzem lub archeologiem.
Ja byłem burzliwym dosyć nastolatkiem. Zmieniałem wiele szkół w okresie licealnym, raczej one mnie zmieniały bardziej, bo wtedy miałem ważniejsze rzeczy na głowie, jako nastolatek, których się wstydzę. Kolega szedł na medycynę, to pomyślałem: "Dobra, będę chirurgiem" na przykład, dobrze płatna praca, no ale trzeba się tam uczyć dużo biologii...To będę jeździł po świecie, będę archeologiem, bo lubię historię. Spotkałem kolegę, który był na archeologii i mi powiedział: "Ale to dopiero wyjeżdżasz na wykopaliska na piątym roku". Ja mówię: "To co robisz przez te 4,5 roku?". "Siedzisz i się uczysz". Ja byłem jako nastolatek odporny na wiedzę, niestety - śmiał się Roznerski.