Viki Gabor chce tu grać koncert. Ludzie protestują

121

Łódzcy fani Viki Gabor nie mogą doczekać się jej koncertu, który zbliża się wielkimi krokami. Nastoletnia gwiazda ma wystąpić w wyjątkowym miejscu, bo w łódzkim Orientarium. Pomysł ten jednak nie wszystkim się spodobał. Ekolodzy uważają, że występ może stwarzać zagrożenie dla żyjących tam zwierząt.

Viki Gabor chce tu grać koncert. Ludzie protestują
Viki Gabor ma wystąpić w łódzkim Orientarium (AKPA, PAP)

W najbliższą niedzielę łódzkie zoo obchodzi 84. urodziny. Z tej okazji przygotowano wiele atrakcji dla mieszkańców, w tym koncert idolki nastolatek Viki Gabor. Gwiazda ma wystąpić po południu w Orientarium, a następnie spotkać się z fanami w strefie oceanicznej ogrodu zoologicznego.

Koncert Viki Gabor w ZOO. Ekolodzy i miłośnicy zwierząt oburzeni

Wybór miejsca na koncert 15-letniej wokalistki wielu osobom wydał się kontrowersyjny. W mediach społecznościowych na organizatorów wydarzenia wylała się fala krytyki. Łodzianie obawiają się, że głośna muzyka i tłumy podekscytowanych nastolatków mogą stwarzać zagrożenie dla zamieszkujących zoo zwierząt.

"Koncert w zoo? Pogięło Was do końca", "A zwierzaki przeżyją te urodziny?", "Weźcie się zlitujcie nad tymi zwierzętami!", "Poziom hałasu będzie za wysoki" - to tylko kilka z wielu negatywnych komentarzy internautów, które pojawiły się na stronie wydarzenia na Facebooku.

W sprawie zainterweniowała organizacja OTOZ Animals Łódź. Jej przedstawiciele zwrócili się do łódzkich urzędników oraz organizatorów imprezy, informując ich o potencjalnym zagrożeniu dla zwierząt. Dodatkowo zagrozili, że jeśli koncert dojdzie do skutku, o sprawie zostanie poinformowana prokuratura.

Koncert to ostatnia rzecz, która powinna być organizowana w takim miejscu - powiedziała Klaudia Kwiatkowska z OTOZ Animals Łódź. cytowana przez "Dziennik Łódzki".

"Kameralne wydarzenie"

A co na to ZOO? Rzeczniczka obiektu Paulina Klimas-Stasiak uspokaja, że spotkanie z Viki Gabor ma zostać zorganizowane w odizolowanym od zwierząt miejscu w centrum konferencyjnym, a koncert artystki będzie wydarzeniem "kameralnym", w którym udział weźmie tylko 100 osób. Rzeczniczka zapewnia także, że nagłośnienie ma być delikatne, a barierę dźwiękową zapewniają 30-centymetrowe szyby zbiorników.

Koncert był też uzgadniany z opiekunami zwierząt. Nie ma możliwości, by zwierzęta go odczuły – podkreśla w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim".
Trwa ładowanie wpisu:facebook
Zobacz także: Ślązaczkę pokochał świat. W Polsce mierzy się z hejtem
Autor: SSŃ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić