Wielka afera z udziałem Jana Klimenta. Kolejne kobiety zabrały głos

Kilka dni temu Sylwia Lipka opowiedziała, że podczas nagrań do "Tańca z gwiazdami" usłyszałam od Jana Klimenta kilka przykrych komentarz. Miał powiedzieć swojej partnerce m.in., że jest gruba. Beata Tadla, Natasza Urbańska oraz Anna Wyszkoni stanęły w obronie tancerza.

Jan Kliment i Beata Tadla.Jan Kliment i Beata Tadla
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Sylwia Lipka wyznała, że podczas nagrań do programu "Taniec z gwiazdami" usłyszała nieprzyjemne komentarze na temat swojej wagi. Początkowo tego nie zdradzała, ale w końcu przyznała, że chodzi o Jana Klimenta. Znany tancerz miał obrażać także inną uczestniczkę - Julię Wieniawę.

Jedna z uczestniczek mówi: "Jejku, ja to bym mogła przybrać troszkę na wadze, bo jestem taka chudziutka jak wieszak". I absolutnie mnie to nie dotyczyło, ale jeden z tancerzy się odezwał i powiedział: "Ty, to Sylwia ci odda, ona jest taka gruba, że jeszcze jej zostanie".

W rozmowie z Pudelkiem młoda gwiazdka powiedziała, że wpadła w histerię i zaczęła płakać. Wykrzyczała tancerzowi, że ten nie ma prawa w ten sposób komentować jej wyglądu. Przy okazji Sylwia Lipka określiła Jana Klimenta "starym dziadem".

Przy mnie raz zwrócił uwagę Julii Wieniawie, że wystaje jej "brzuszek" w obcisłej, białej sukience. Zwróciła mu uwagę, że ma nigdy nie wypowiadać takich uwag w stronę kobiety - dodała,

Po tym, jak historia Sylwii Lipki obiegła cały internet, Pudelek skontaktował się z innymi celebrytkami, które tańczyły z Klimentem. Monika Miller powiedziała, że tancerz ma "specyficzne" poczucie humoru, ale wszystkie nieporozumienia można było z nim potem wyjaśnić. W obronie tancerza stanęły także Beata Tadla, Natasza Urbańska oraz Anna Wyszkoni.

Celebrytki dobrze wspominały przygodę w programie i lekcje z Klimentem. Przyznały, że jest wymagającym trenerem, ale nie jest chamski. Natasza Urbańska powiedziała, że był zawsze ciepły i życzliwy i wiele ją nauczył.

O współpracy z Jankiem mogę powiedzieć wyłącznie w dobrych i ciepłych słowach. Pracowity, wrażliwy i troskliwy, choć - jako trener - wymagający, ale to akurat pozytywne. Zawsze czułam od niego wsparcie i szacunek, prowadziliśmy mądre i ciekawe rozmowy, sporo się śmialiśmy. Dużo Jankowi i Lence zawdzięczam, przeżyliśmy wspaniałą przygodę i nic tego nie zmieni - mówi z kolei Beata Tadla.

Ania Wyszkoni dodała, że nie doświadczyła żadnych nieprzyjemności. "Jest wymagającym trenerem, ale skutecznym. Dużo się przy nim nauczyłam i bardzo miło wspominam tamten czas" - mówi.

Małgorzata Rozenek-Majdan o seksie po ciąży

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szefowa dyplomacji UE komentuje rozmowę Trumpa i Putina. "Nic się tam nie dzieje"
Szefowa dyplomacji UE komentuje rozmowę Trumpa i Putina. "Nic się tam nie dzieje"
Taki widok przy butelkomacie Biedronki. "Nikt tego nie odbiera"
Taki widok przy butelkomacie Biedronki. "Nikt tego nie odbiera"
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji