Znana para zgłosiła się do jasnowidza Jackowskiego. "To był szok"

Karierę Rominy Power i Al Bano przerwało tragiczne wydarzenie. W 1994 roku zaginęła córka tej pary Ylenia Carrisi. Nigdy jej nie odnaleziono, choć próbowano praktycznie wszystkiego. Zaangażowany został nawet Krzysztof Jackowski.

Krzysztof JackowskiKrzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa
Źródło zdjęć: © YouTube

W 2018 roku Romina Power i Al Bano dali koncert w Gdańsku. Właśnie w tym mieście odbyło się ich spotkanie z Krzysztofem Jackowskim.

Było to dla mnie olbrzymie zaskoczenie i wielki zaszczyt. To był szok – powiedział wówczas "Faktowi" Krzysztof Jackowski.

Znana artystka uznała, że warto skonsultować się z polskim jasnowidzem. Oczywiście chciała porozmawiać o tragedii z 1994 roku. Właśnie wówczas w tajemniczych okolicznościach zaginęła 24-letnia córka Rominy Power i Al Bano.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

8 lat rządów PiS. Polacy wydali wyrok

Co się z nią stało? Tego nie wie nikt. Jedna z hipotez mówi o tym, że rzuciła się do rzeki Mississippi. Fakty są jednak takie, że jej ciała nigdy nie odnaleziono.

Rodzice dziewczyny długo łudzili się, że została porwana i wciąż żyje. W 2006 roku Al Bano postanowił przyjąć wersję o samobójczej śmierci dziewczyny. Romina Power do dziś wierzy natomiast w to, że jej córka żyje.

Romina tak naprawdę nigdy nie przestała szukać córki. Dwa tygodnie temu znów o niej napisała.

W tym dniu, 53 lata temu pojawiłaś się w naszym życiu, Ylenio. Dziś zastanawiam się, czy wiesz, że to twoje urodziny. Jedno wiem na pewno, że moja miłość do ciebie nigdy się nie zmieni i zawsze będę czekać na twój powrót - pisała w sieci.

Krzysztof Jackowski nie dał rady pomóc

Romina Power wierzyła, że Krzysztof Jackowski zdoła jej pomóc. Tak się jednak nie stało. - Romina Power przekazała mi złoty woreczek, w którym znajdowała się piżama jej córki, a także trzy zdjęcia Ylenii. Po tylu latach od tragedii mówiła spokojnie, jednak w jej oczach widziałem nadzieję - mówił pięć lat temu popularny jasnowidz.

Powiedziała, że jest świadoma tego, że córka mogła umrzeć, jednak mimo wszystko chciałaby dowiedzieć się, co się dokładnie wydarzyło. Obiecałem jej, że zrobię co w mojej mocy, żeby jej pomóc - zaznaczał, cytowany przez "Fakt".

Pomimo starań bliskich zaginionej i jasnowidza Jackowskiego, kobiety nie udało się odnaleźć.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę