Air India wstrzymuje loty do Nowego Jorku. Powodem najnowsze prognozy
Air India zawiesza rejsy do i z Nowego Jorku oraz pobliskiego Newark. Decyzja ma związek z prognozowanymi burzami śnieżnymi i skrajnym mrozem. Na razie nie wiadomo, kiedy połączenia zostaną wznowione.
Najważniejsze informacje
- Air India bezterminowo zawiesza loty do i z Nowego Jorku i Newark z powodu ekstremalnej pogody.
- Śnieżyce i mróz paraliżują północ i wschód USA oraz część Kanady; setki lotów odwołane, tysiące opóźnionych.
- Alerty pogodowe obowiązują do nocy z poniedziałku na wtorek, lokalne władze apelują o pozostanie w domach.
Indyjskie linie Air India w sobotę ogłosiły wstrzymanie połączeń z Nowym Jorkiem i lotniskiem Newark w stanie New Jersey. Przewoźnik nie wskazał terminu przywrócenia rejsów, które odwołane zostały ze względu na zapowiadane burze śnieżne i bardzo niskie temperatury. Jak podaje PAP, na decyzję wpływ mają ostrzeżenia meteorologiczne obejmujące rozległe obszary USA i Kanady.
Od piątku północna i wschodnia część USA zmaga się z gwałtownymi śnieżycami. Do południa w piątek odwołano setki rejsów krajowych, a tysiące kolejnych notowało opóźnienia. Według szacunków skutki zjawisk może odczuć nawet 200 mln mieszkańców USA. Media w Stanach ostrzegają przed możliwymi przerwami w dostawach prądu i trudnymi warunkami na drogach.
Poszła z dziećmi na sanki. Nagle zobaczyła coś niepokojącego
Główne lotniska na wschodnim wybrzeżu przygotowują się na dalsze utrudnienia. Zawieszenie lotów przez Air India obejmuje kluczowe węzły w Nowym Jorku i Newark, co wpływa na pasażerów podróżujących między Ameryką Północną a Indiami. Linie zapowiedziały bezterminową przerwę w operacjach, uzależnioną od poprawy pogody.
Ekstremalne alerty w Kanadzie i groźne „nagłe zamarzanie”
Skrajne temperatury dotykają także południową i wschodnią Kanadę. Najbardziej narażone są prowincje Saskatchewan i Manitoba, północno-zachodnia część Ontario oraz terytorium Nunavut. W Manitobie słupki rtęci mogą spaść nawet do -50 st. C, a w Toronto odczuwalna temperatura w nocy ma wynosić ok. -31 st. C.
Eksperci z AccuWeather ostrzegają przed zjawiskiem "nagłego zamarzania" nawierzchni (flash freeze), które może błyskawicznie zmienić mokre jezdnie w lód. Alerty pogodowe w USA obowiązują do nocy z poniedziałku na wtorek. Lokalne władze w obu krajach apelują, by mieszkańcy najbardziej zagrożonych regionów nie opuszczali domów bez pilnej potrzeby.
Popyt na podstawowe produkty rośnie, a z mediów społecznościowych i relacji lokalnych wynika, że w wielu sklepach półki szybko pustoszeją. Wraz z utrzymującym się mrozem i opadami śniegu możliwe są kolejne opóźnienia i odwołania lotów. Przewoźnicy i służby lotniskowe na bieżąco aktualizują komunikaty dla podróżnych.
Źródło: PAP