Najlepsze warunki do obserwacji zorzy wystąpiły po godzinie 22:00, choć pierwsze ślady zjawiska były widoczne już tuż po zmierzchu. Była to jedna z najbardziej intensywnych i widowiskowych zórz widocznych w naszym kraju od lat.
Zorza polarna jest efektem silnej burzy geomagnetycznej, która obecnie osiągnęła poziom G3 i może przejść nawet w poziom G4 w pięciostopniowej skali. To właśnie taka aktywność geomagnetyczna sprzyja pojawianiu się zorzy polarnej w niższych szerokościach geograficznych, a więc także nad Polską.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOGreckie kurorty pod wodą. Potężne skutki ulewy na Cykladach
Zjawisko było najlepiej widoczne w północnych rejonach Polski, zwłaszcza nad wybrzeżem. Nad Bałtykiem niebo rozbłysło intensywnymi barwami fioletu, zieleni i różu. Jednak zorza była dostrzegalna również w głębi kraju, w tym w województwie łódzkim czy podlaskim.
Zorza polarna nad Polską
Media społecznościowe szybko zapełniły się fotografiami z różnych zakątków Polski. Internauci dzielili się zdjęciami barwnej poświaty na nocnym niebie, zachwycając się niespotykanym na co dzień zjawiskiem.
Najlepszy czas na obserwację zorzy polarnej przypada między godziną 22:00 a północą, kiedy niebo jest najciemniejsze, a światło miejskie mniej intensywne. Warto również unikać obszarów silnie oświetlonych – najlepsze efekty można uzyskać z dala od miast, gdzie niebo jest bardziej przejrzyste.
Choć zorza polarna częściej pojawia się w regionach polarnych, takich jak Norwegia, Islandia czy północna Szwecja, od czasu do czasu – przy sprzyjających warunkach – dociera również nad Polskę. Obecne zjawisko było możliwe dzięki wyjątkowo silnej aktywności słonecznej.