Burzowe zakończenie miesiąca. Oto prognoza na 30 i 31 lipca

Pod koniec lipca Polska znajdzie się pod wpływem niestabilnych warunków atmosferycznych. W wielu regionach kraju prognozowane są burze, którym może towarzyszyć spadek temperatury. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) ostrzega również przed silnym, porywistym wiatrem.

 Prognoza pogody na koniec lipca Prognoza pogody na koniec lipca
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Polska pod wpływem klina Wyżu Azorskiego i niżu znad Ukrainy.
  • Możliwe burze i przelotne opady deszczu.
  • Temperatura wyniesie od 18 do 24 st. C.

Zmienne warunki pogodowe

Końcówka lipca przyniesie w Polsce zróżnicowaną aurę, kształtowaną przez odmienne układy baryczne. Jak informuje IMGW, nad znaczną częścią Europy dominować będą niże baryczne, podczas gdy zachodnie i centralne rejony kontynentu pozostaną pod wpływem Wyżu Azorskiego. Polska znajdzie się głównie w zasięgu tego wyżu, choć północno-wschodnie regiony kraju odczują oddziaływanie niżu przesuwającego się znad Ukrainy.

W środę, 30 lipca, w centrum oraz na południowym wschodzie Polski prognozowane jest niewielkie zachmurzenie. W pozostałych regionach niebo pokryje więcej chmur – od umiarkowanego po duże zachmurzenie, z możliwymi przelotnymi opadami deszczu. Na zachodzie kraju mogą wystąpić burze, którym towarzyszyć będą intensywniejsze opady – lokalnie do 10 mm. Północno-wschodnia Polska może doświadczyć jeszcze silniejszych opadów, sięgających nawet 15 mm.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pojechaliśmy nad morze. "Na plaży się nie poleży"

Prognoza na 30 i 31 lipca

Temperatura maksymalna wahać się będzie od 18 st. C na północnym wschodzie do 23 st. C na południowym wschodzie. Wiatr będzie przeważnie słaby, na północy i wschodzie umiarkowany. W czasie burz możliwe są silniejsze porywy, dochodzące do 55 km/h.

Nocą zachmurzenie będzie na ogół małe lub umiarkowane, choć na północy i zachodzie mogą pojawić się przelotne opady. Temperatura minimalna wyniesie od 10 do 13 st. C, a na Pomorzu 14–15 st. C. W kotlinach górskich może być chłodniej, nawet 8–9 st. C.

Czwartek, 31 lipca przyniesie umiarkowane, a miejscami duże zachmurzenie. Na południu kraju wystąpią przelotne opady deszczu oraz burze. Słupki rtęci wskażą od 18 st. C na północnym zachodzie do 24 st. C na południowym wschodzie. Wiatr pozostanie słaby, chwilami umiarkowany, a w czasie burz porywisty – z prędkością do 60 km/h.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód