Ekstremalne upały. Nawet 41 st. C. Modele nie zostawiają złudzeń
Wakacje mają rozpocząć się w wyjątkowo gorącej atmosferze – dosłownie. Według doniesień koniec czerwca w Polsce przyniesie falę upałów niespotykaną nawet jak na letnie standardy. Sytuacja może być niebezpieczna szczególnie dla mieszkańców dużych miast, gdzie efekt tzw. miejskiej wyspy ciepła potęguje odczuwalną temperaturę.
Najważniejsze informacje
- Prognozy sugerują nawet 40 stopni Celsjusza pod koniec czerwca.
- Model ECMWF wskazuje na wyjątkowo wysokie upały, choć możliwa jest korekta danych.
- Model GFS przewiduje nieco łagodniejsze temperatury – do 38 stopni na zachodzie kraju.
Modele pogodowe prognozują ekstremalne upały
Najnowsze, 10-dniowe prognozy modeli pogodowych, publikowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, sugerują, że już w czwartek 25 czerwca słupki rtęci przekroczą 30 stopni. Największe nasilenie upałów przewidywane jest na sobotę i niedzielę – w zachodniej Polsce lokalnie aż 41 stopni.
Napływ gorącego powietrza z południa Europy niesie ze sobą ryzyko pobicia historycznego rekordu temperatury, który dla Polski wynosi obecnie 40,2 stopnia (odnotowany w Prószkowie w 1921 r.). Tak skrajnie wysoka temperatura to ogromny stres dla zdrowia oraz test dla miejskiej infrastruktury.
Prognozy ECMWF i GFS – jaka różnica?
Jak podaje "Express Bydgoski", model ECMWF opisuje scenariusz z najwyższymi możliwymi odczytami, dlatego traktuje się go jako wersję skrajną, podatną na korektę w kolejnych aktualizacjach. Drugi najpopularniejszy model, amerykański GFS, pokazuje podobny trend, ale z niższymi wartościami – dla zachodu kraju prognozuje się maksymalnie 38 stopni Celsjusza.
Ta rozbieżność pokazuje, jak wiele zmiennych wpływa na ostateczny przebieg fali upałów. Eksperci podkreślają, że dokładność prognoz rośnie wraz ze zbliżaniem się terminu. Na ostateczne potwierdzenie należy więc poczekać do dni bezpośrednio poprzedzających wydarzenie.
Wysokie temperatury a zdrowie mieszkańców
Zbliżająca się fala upałów może okazać się szczególnie groźna dla osób starszych, dzieci, kobiet w ciąży oraz pacjentów z problemami kardiologicznymi i oddechowymi. Ciągłe, wysokie temperatury, bez chłodnego odpoczynku w nocy, będą utrudniać regenerację organizmu i mogą prowadzić do osłabienia lub przegrzania.
Nie bez znaczenia są także skutki dla miejskiej infrastruktury. Eksperci ostrzegają, że rozgrzane asfalty oraz deformacje torowisk i dróg to realny problem w trakcie długotrwałych upałów.
Fala upałów – wyzwanie dla miast i służb
Według informacji "Expressu Bydgoskiego", największy wpływ skrajne temperatury będą mieć właśnie na duże ośrodki miejskie, gdzie zjawisko miejskiej wyspy ciepła jest najbardziej odczuwalne. Trwają przygotowania służb miejskich, które spodziewają się wzmożonych interwencji i problemów infrastrukturalnych w najgorętszych dniach.
Choć prognozy długoterminowe spełniają rolę orientacyjną, wzrost temperatur już teraz budzi duże zainteresowanie w całym kraju. Pozostaje śledzić kolejne aktualizacje i przygotować się na możliwe ekstremalne warunki pogodowe.