Nagranie z Berlina. Tak radzą sobie z upałem
Upał rozlewa się po całej Europie. W stolicy Niemiec znaleźli nowy sposób na schłodzenie obywateli. Policja z Berlina wykorzystuje armatki wodne. W sieci pojawiło się nagranie spod Bramy Brandenburskiej.
Temperatury sięgające prawie 40 stopni Celsjusza dotarły do Polski. Najgoręcej ma być w niedzielę (28 czerwca) - słupki w termometrach mogą sięgnąć nawet 41 stopni. Upał wszedł do Polski z zachodu. Wysokie temperatury opanowały obszar od Hiszpanii, Francji, przez Włochy, aż do Europę Centralną.
Sceny w Berlinie. Tak radzą sobie z upałem
Gorąco jest także w Niemczech. Temperatura w stolicy kraju Berlinie dochodzi do nawet 38 st. Celsjusza. Z tego względu niemiecka policja postanowiła wykorzystać nietypowy sposób na "orzeźwienie" obywateli i turystów. W ruch poszły armatki wodne. Nagranie z akcji pojawiło się w sieci. Jako pierwsi oblani wodą zostali piesi w dzielnicach Mitte i Charlottenburg. Niemiecka policja zapowiedziała jednak, że akcja z armatkami będzie prowadzona także w innych częściach stolicy.
To nie jedyna inicjatywa policji z Berlina. Jak podaje dziennik Tagesspiegel, mundurowi pojawiają się w większej liczbie na ulicach miasta. Mimo upału miasto jest zatłoczone m.in. z powodu ruchu turystycznego. Policjanci chcą mieć kontrolę nad tym, co dzieje się w Berlinie, gdyby potrzebna była jakakolwiek pilna interwencja z ich strony.
Kiedy będzie chłodniej?
Upały w Niemczech mają potrwać do niedzieli. W poniedziałek ma nastąpić ochłodzenie. W Polsce także w poniedziałek lub we wtorek temperatury mają zacząć spaść w okolice 30 stopni. W dalszej części tygodnia spodziewane są opady deszczu i jeszcze większe ochłodzenie.
Na razie jednak Europa skąpana jest w słońcu. Sytuacja jest trudna - wysokie temperatury są bardzo niebezpieczne dla osób starszych i dzieci. Jak podaje Euronews, w samej Hiszpanii z powodu fali upałów zmarło już 327 osób. Z powodu gorąca występują także inne problemy m.in. jeśli chodzi o dostawy energii elektrycznej oraz opóźnienia w ruchu samolotów czy pociągów.