"Plackarnia nad Polską". Pokazał mapę pogody. I od razu ogłosił
Na mapie pogodowej Polski widoczne są "porozrzucane" opady śniegu. W niedzielę (11 stycznia) może sypać w różnych regionach kraju. Eksperci przypominają, że mamy do czynienia z tzw. efektem Bałtyku.
Ujęcie z radaru pogodowego na platformie X opublikował Jarosław Turała, który od ponad 25 lat spełnia się jako amator pogody.
Plackarnia nad Polską, czyli porozrzucane opady śniegu. Proszę pamiętać o jednym. Mimo iż odbiciowość jest niewielka, to ilość drobnych hydrometeorów może być tak duża (drobny śnieg), że w przeciągu parudziesięciu minut może ten miejscowy, podwórkowy świat zasypać - napisał.
Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer
Jednocześnie ogłosił, że "padać będzie prawdopodobnie przez cały dzień".
Ten wpis został udostępniony m.in. przez serwis meteoprognoza.pl. "Efekt Bałtyku w całej okazałości" - skwitowano króciutko.
Czym jest "efekt Bałtyku"?
"Efekt Bałtyku" to zjawisko pogodowe polegające na intensywnych opadach śniegu lub deszczu powstających, gdy zimne powietrze napływa nad cieplejsze wody Morza Bałtyckiego.
Woda oddaje ciepło i wilgoć do powietrza, co sprzyja tworzeniu chmur i nagłych, lokalnych opadów nad wybrzeżem i w głębi lądu. Zjawisko występuje najczęściej jesienią i zimą.