Drugi odcinek "Hipnozy" zmiażdżony krytyką widzów. Ale TVN i tak promuje show

Ani postać sympatycznego prowadzącego, ani pewny siebie hipnotyzer nie są w stanie "naprawić" programu. I chociaż publiczność w studiu się śmieje, to widzowie przed telewizorami już nie. Internauci zgodnie twierdzą, że liczyli na ciekawszą rozrywkę.

Uczestnicy "Hipnozy"
Źródło zdjęć: © Facebook.com

W drugim odcinku "Hipnozy" zobaczyliśmy kolejną piątkę śmiałków, która postanowiła zaryzykować zbłaźnienie się, by wygrać 50 tysięcy złotych. Gdyby powiedziano jasno, że uczestnicy po prostu dostają wyzwania aktorskie, może i wydawałyby się śmieszne. Ale gdy widzom wmawia się działania pod wpływem hipnozy, a później pokazuje marną grę i udawane emocje (a przynajmniej taki jest odbiór), nikomu nie jest do śmiechu.

Internauci jeszcze w trakcie trwania drugiego odcinka wyrazili swoją niechęć, krytykę, czasem niedowierzanie, że program naprawdę jest emitowany przez stację. Nikt nie spodziewał się rozrywki na bardzo wysokim poziomie, ale oglądanie wygłupów i chaosu na scenie to za dużo nawet dla wiernych fanów TVN-u. Najczęstszym zarzutem jest sztuczność show (oraz kiepski montaż). Widzom nie spodobało się też, że wśród uczestników znalazł się Jacob, aktor pojawiający się w produkcjach paradokumentalnych takich jak "Ex na plaży".

"Durny program i wielka ściema", "Nie ma to nic wspólnego z hipnoza. To gra pseudo aktorska", Żadne tłumaczenia nie pomogą. Program jest niefajny... Wszystko wygląda sztucznie, mało naturalnie". Oczywiście, znaleźli się i obrońcy show, jednak ich pozytywne lub neutralne komentarze ("nie jest tak tragicznie" trudno nazwać pochwałą) nikną na tle krytyki.

Po drugim odcinku powtórzyła się historia sprzed tygodnia, chociaż TVN zrobił, co mógł, by ratować sytuację i przed emisją kolejnego epizodu promował go w "Dzień Dobry TVN".

W piątek 9 marca w studiu pojawił się Artur Makieła z "Hipnozy", któremu towarzyszyła uczestniczka z pierwszego odcinka - wykonali most kataleptyczny, hipnotyzer wyjaśnił też, jak udało im się tego dokonać. Natomiast w sobotę Piotr Kraśko i Agnieszka Woźniak-Starak wypytali hipnoterapeutę, Michała Cieślakowskiego, o to, na czym polega hipnoza, czy wszyscy są na nią podatni. Co ciekawe, odpowiedzi specjalisty nie do końca zgadzały się z informacją na facebookowym profilu show.

Artur Makieła
© TVN

Dowiadujemy się z niej, że "Do programu 'Hipnoza' przeprowadziliśmy wieloetapowe castingi, w celu wyłonienia osób, które są bardzo podatne na efekty działania hipnotyzera. Nie było to proste zadanie, bo tylko około 30% populacji jest w stanie wejść tak szybko w tak głęboki stan hipnozy, który pokazujemy w programie". Cieślakowski powiedział, że w stan hipnozy można wprowadzić absolutnie każdego, ale niewiele osób reaguje na nią błyskawicznie.

Poza tym według niego "most kataleptyczny służy do robienia show" i przyznał, że osoba, która chodzi na siłownię jest w stanie zrobić figurę bez hipnozy. Ocenił też, że zachowanie uczestników jest prawdopodobne, a "osoby w stanie głębokiego transu mogą zrealizować dowolną sugestię" z zastrzeżeniem, że zgadza się ona z ich moralnością.

TVN niedowiarków usiłuje przekonać, szerząc wiedzę na temat hipnozy scenicznej. Na profilu facebookowym show pojawił się film z Makiełą opowiadającym o technikach hipnozy i sposobu realizacji sugestii przez uczestników. Coach nawiązał do komentarzy internautów przytaczających fragmenty show, które miały być dowodami na to, że wszystko w programie jest wyreżyserowane. Możecie obejrzeć go poniżej.

Makieła mówi w nim, że nigdy do końca nie wie, jak uczestnicy zareagują na sugestie. Poza tym oni sami aż do momentu kulminacyjnego nie zdają sobie sprawy z tego, co zastanie im zasugerowane. Szkoda tylko, że hipnotyzer w polskiej wersji programu mówi uczestnikom dokładnie to samo, co w anglojęzycznej, a ci zachowują się identycznie.

Uczestnicy są zahipnotyzowani czy nie? Cóż, ich zadaniem jest rozbawić widzów i wygrać pieniądze, a hipnoza wydaje się jedynie dobrą wymówką do wygłupów na scenie. Premierowy odcinek przyciągnął 1,6 miliona widzów - część z nich zdobyła się na wysiłek i zadeklarowała komentarzem, że więcej "Hipnozy" nie włączy.

A wy? Oglądacie show? Jak wrażenia?

Źródło artykułu: WP Teleshow
Wybrane dla Ciebie
UOKiK nakłada kary na Pekao. Prawie 119 mln zł
UOKiK nakłada kary na Pekao. Prawie 119 mln zł
Ocenił, jak długo Putin może prowadzić wojnę. "Trzy do pięciu lat"
Ocenił, jak długo Putin może prowadzić wojnę. "Trzy do pięciu lat"
Tak Rosja rekrutuje w Afryce. Od obietnicy etatu do pola bitwy
Tak Rosja rekrutuje w Afryce. Od obietnicy etatu do pola bitwy
"Choinka dla życia". Lasy Państwowe rozdają drzewka w całej Polsce
"Choinka dla życia". Lasy Państwowe rozdają drzewka w całej Polsce
Atak na Bodni Beach. Jest decyzja w sprawie zamachowca
Atak na Bodni Beach. Jest decyzja w sprawie zamachowca
Słońce i mróz w pakiecie. Zmienna pogoda w Polsce
Słońce i mróz w pakiecie. Zmienna pogoda w Polsce
Ukraińskie miasto na skraju upadku. Trwają "działania stabilizacyjne"
Ukraińskie miasto na skraju upadku. Trwają "działania stabilizacyjne"
Znalazła się w "oku" kamery. Nie przez przypadek
Znalazła się w "oku" kamery. Nie przez przypadek
17 grudnia 1970. Gdynia wspomina tragiczne wydarzenia
17 grudnia 1970. Gdynia wspomina tragiczne wydarzenia
Odkrycie we Włoszech. "Tysiące tropów sprzed 210 mln lat"
Odkrycie we Włoszech. "Tysiące tropów sprzed 210 mln lat"
Matematyka sprzed 8 tysięcy lat. Ujawniono sekrety
Matematyka sprzed 8 tysięcy lat. Ujawniono sekrety
Wyniki Lotto 16.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.12.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada