Morrissey powraca do Polski Buntownik z wyboru i ikona muzyki alternatywnej.
Dawny frontman legendarnej formacji The Smiths, który z ogromnym sukcesem rozwinął także swoją autorską ścieżkę artystyczną, zaprezentuje się przed polską publicznością. Miejscem tego wyjątkowego wydarzenia będzie popularna Letnia Scena Progresji.
Letnia Scena Progresji tętni życiem
Plenerowy obiekt zlokalizowany na warszawskiej Woli w najbliższych miesiącach stanie się centrum niezwykle zróżnicowanych wydarzeń artystycznych. Na miłośników muzyki czeka cała plejada gwiazd od nostalgicznych brzmień Morandi, przez hip-hopowy klasyk w wykonaniu Kalibra 44, aż po nieszablonowe popisy, które przygotowała Tash Sultana. Młodsi fani z pewnością wyczekują czerwcowego występu Paliona, podczas gdy wielbiciele mocniejszego uderzenia zaopatrują się już w wejściówki na Breaking Benjamin oraz Garbage. Do tego imponującego zestawienia, obok britpopowej grupy Suede, dołącza właśnie brytyjski wokalista.
Dla wszystkich planujących letnie wyjścia koncertowe kluczowa okazuje się sprawna sprzedaż biletów online. Ze względu na ogromne zainteresowanie występami zagranicznych legend, warto kupić wejściówki w Going. już teraz. Te nadchodzące wydarzenia muzyczne w stolicy zapowiadają się jako jeden z najważniejszych punktów w kalendarzu rozrywkowym tego roku.
Niezależny twórca z własną wizją
Początki artystycznej drogi muzyka sięgają minionego wieku, kiedy zbierał pierwsze szlify w punkowej formacji The Nosebleeds, by następnie na krótko zająć się pisaniem o muzyce. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w 1982 roku, gdy wspólnie z Johnnym Marrem założył kultowe The Smiths. To właśnie w tym okresie ukształtował się jego wizerunek jako błyskotliwego, zdystansowanego do mainstreamu obserwatora, który w swoich tekstach bezkompromisowo punktował przywary współczesnego społeczeństwa oraz konsumpcjonizm. Swoich radykalnych poglądów nie ukrywa również w codziennym życiu, głośno krytykując monarchię i bezwzględnie angażując się w walkę o prawa zwierząt.
Zakończenie działalności przez The Smiths nie oznaczało końca jego aktywności twórczej. Słuchacze z niecierpliwością wyczekiwali solowych deklaracji, a artysta odpowiedział znakomicie przyjętym albumem "Viva Hate", po którym ruszył w trasę. Pierwsze samodzielne występy wokalisty wywołały gigantyczne poruszenie wśród recenzentów i publiczności, tęskniącej za autentycznym, scenicznym buntem i magnetyczną charyzmą.
Wieczna energia i premierowy materiał
Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych artysta kontynuował budowanie swojego solowego imperium. Choć po premierze eklektycznego krążka "I Am Not a Dog on a Chain" z 2020 roku pojawiały się głosy, że może to być pożegnanie muzyka ze studiem nagraniowym, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Po wielu zawirowaniach wydawniczych i zmianach koncepcyjnych, wiosną 2026 roku światło dzienne ujrzała wyczekiwana płyta zatytułowana "Make-up Is a Lie".
Właśnie ten najświeższy materiał, obok nieśmiertelnych klasyków, usłyszymy niebawem w Warszawie. Charyzmatyczny Morrissey udowadnia, że jego sceniczny blask nie słabnie mimo upływu lat, a nadchodzący koncert będzie idealną okazją, by przekonać się o tym na własne oczy.
Gdzie kupić bilety?
Bilety na koncert Morrisseya w Warszawie są dostępne w serwisach Going. oraz . Ze względu na duże zainteresowanie wydarzeniem warto nie zwlekać z zakupem wejściówek: Morrissey Warszawa