Afera w F1. Dożywotnia kara dla mistrza świata?!

Krótko przed Grand Prix Wielkiej Brytanii w Formule 1 wybuchł niemały skandal. Wszystko wskazuje na to, że poskutkuje on dożywotnią dyskwalifikacją dla jednego z najlepszych kierowców.

Lewis Hamilton Lewis Hamilton
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 ATPImages

Skandal wybuchł za sprawą nagrania, które trafiło do sieci. Jest to wywiad z Brazylijczykiem Nelsonem Piquetem. Rozmowa została przeprowadzona po zeszłorocznym GP Wielkiej Brytanii. Wówczas doszło do wypadku z udziałem Lewisa Hamiltona i Maxa Verstappena.

Piquet w trakcie wywiadu obraził Hamiltona. Trzykrotny mistrz świata F1 użył rasistowskiego określenia.

Legendarny kierowca, mówiąc o Hamiltonie, wielokrotnie użył słowa "neguinho". Oznacza ono "mały czarny" lub "czarnuch". To oczywiście nie mogło przejść bez echa.

Z całą mocą potępiamy rasistowski lub dyskryminujący język - oświadczył Mercedes.
Lewis jest wspaniałym ambasadorem naszego sportu i zasługuje na szacunek - zaznaczyła z kolei Międzynarodowa Federacja Samochodowa.

Głos zabrał również sam Lewis Hamilton. - To więcej niż język. Te archaiczne sposoby myślenia muszą się zmienić. Nie ma dla nich miejsca w naszym sporcie. Przez całe życie byłem tak atakowany. Czasu było dużo, by wyciągnąć wnioski. Teraz nadszedł czas na działanie - przekazał w mediach społecznościowych.

Telewizja ESPN donosi, że zapadła już decyzja. Rzekomo może dojść do tego, że Piquet zostanie dożywotnio zdyskwalifikowany - już nigdy nie będzie mógł przebywać w padoku Formuły 1. 69-latek pewnie zdaje sobie sprawę, że byłby to dla niego koniec przygody z F1.

Tak tłumaczy się Nelson Piquet

Nelson Piquet postanowił wydać oświadczenie. - To, co powiedziałem, było nieprzemyślane i nie bronię tego, ale wyjaśnię, że użyty termin jest powszechnie i historycznie potocznie stosowany w brazylijskim portugalskim jako synonim "faceta" lub "osoby" i nigdy nie miałem na celu obrażania - zapewnił.

Zdecydowanie potępiam wszelkie sugestie, że słowo to zostało użyte przeze mnie w celu poniżenia kierowcy z powodu jego koloru skóry - podsumował.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"