Biegnąc maraton, wypalił 20 papierosów. Czas Chińczyka jest imponujący

Ma 50 lat i z powodzeniem przebiega maratońskie dystanse. "Wujek Chen" ultramaratończyk z miasta Kanton w południowo-wschodnich Chinach słynie jednak z mało sportowego przyzwyczajenia. Rozpoznawalność w świecie biegaczy zapewnia mu fakt, że długie dystanse umila sobie odpalając papieros od papierosa. Podczas maratonu potrafi wypalić całą paczkę.

xx
Źródło zdjęć: © Facebook, Twitter, Weibo

"Wujek Chen", to pseudonim chińskiego biegacza z miasta Kanton w południowo-wschodnich Chinach. Mimo sukcesów w maratonach, podczas których 50-latek utrzymuje solidne tempo i swoją kondycją zawstydza mniej sprawnych wydolnościowo 30-latków na uwagę zasługuje jeszcze jeden, mało chlubny fakt.

Trzy i pół godziny biegu, 574 miejsce na 1500 zawodników i aż 20 papierosów

Podczas biegania, chiński zawodnik nie rezygnuje z dymka i kończy maratony z papierosem w zębach. Zdjęcia z Xin’anjian Marathon w Jainde, który mężczyzna przebiegł w imponującym czasie 3 godzin 28 minut i 45 sekund zaciągając się przy tym bez przeszkód, obiegły świat. Jak się okazało, Chen zajął w nim 574. miejsce na 1500 biegaczy.

Szybko okazało się jednak to nie pierwszy raz, kiedy 50-letni maratończyk został sfotografowany z papierosem podczas biegu. Tak też było w 2018 roku podczas Guangzhou Marathon, gdzie jego wynik to 3 godziny i 36 minut oraz roku później w trakcje Xiamen Marathon, który ukończył z czasem 3 godzin i 32 minut.

Chiński maratończyk podczas biegu odpala papierosa od papierosa.
Chiński maratończyk podczas biegu odpala papierosa od papierosa. © Facebook, Twitter, Weibo

Na uwagę zasługuje też fakt, że mężczyzna biega w ultramaratonach, których dystanse są dłuższe od zwykłych maratonów, liczą minimum 50 kilometrów i trwają po dwanaście godzin. W chińskich kręgach fanów biegania nazywany jest "Smoking Brother".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poseł z wódką na mównicy. Komentarz Czarzastego

Brytyjski dziennik "Dailymail" zauważa, że nie ma przepisów, które jednoznacznie zabraniałyby palenia papierosów w trakcie zawodów. Jednak nałóg chińskiego sportowca nie jest najlepszym wzorcem do naśladowania.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc