Cały świat pisze o zachowaniu selekcjonera Holandii. Wytłumaczyć go postanowili... Rosjanie

11

Wsadził palec do nosa, a później do... ust. O zachowaniu selekcjonera reprezentacji Holandii Ronalda Koemana podczas meczu Euro 2024 z Polską (2:1) zrobiło się bardzo głośno. O powodzie takiego czynu postanowili napisać rosyjscy dziennikarze.

Cały świat pisze o zachowaniu selekcjonera Holandii. Wytłumaczyć go postanowili... Rosjanie
Na zdjęciu: Ronald Koeman (Getty Images, ANP)

W niedzielę, 16 czerwca zmagania na Euro 2024 rozpoczęła reprezentacja Polski, która awansowała na turniej za sprawą baraży. Już wcześniej jasne było, że w fazie grupowej Biało-Czerwoni zmierzą się z Holandią, Austrią oraz Francją.

Pojedynek z Holendrami rozpoczął się dla Polaków znakomicie, bo w 16. minucie wyszli na prowadzenie po bramce Adama Buksy. Jednak niecały kwadrans później do remisu doprowadził Cody Gakpo. Natomiast w końcówce Wout Weghorst przechylił szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny.

W mediach społecznościowych głośno zrobiło się o zachowaniu selekcjonera Holandii Ronalda Koemana. Ten bowiem najpierw wycierał nos dłonią, a później nawet wsadził do niego palec. Po chwili... wziął go do ust i powtórzył to po tym, jak wytarł dłonie w spodnie. O całej sytuacji pisaliśmy więcej TUTAJ.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Prosto z Euro". Michał Listkiewicz ocenił występ Polaków

Koeman nie odniósł się do swojego zachowania, a dość niespodziewanie wytłumaczyć je postanowili... Rosjanie. Tamtejsi dziennikarze uważają, że Holender tym sposobem sprawdził, czy nie ma krwotoku z nosa. Dziennik "Sport Express" przypomniał, że trener cierpi na takie schorzenie, które spowodowane jest m.in. zawałem serca, do którego doszło u niego w 2020 roku.

"Po raz pierwszy o sprawie zrobiło się głośno w 2021 r., kiedy na konferencji prasowej przed meczem z Sevillą Holender, który wówczas pracował w Barcelonie, dostał krwotoku z nosa. Klub wyjaśnił wówczas, że trener zażywał leki rozrzedzające krew" - czytamy na rosyjskiej stronie.

W tej sytuacji niewykluczone, że dziennikarze z Rosji mają rację. Trudno znaleźć bowiem inne wytłumaczenie takiego zachowania, o którym momentalnie zrobiło się głośno. Zapewne Koeman na kolejnych meczach Holandii na Euro 2024 będzie jeszcze bardziej obserwowany. Nasi rywale zmierzą się z Francją oraz Austrią.

Autor: JFO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić