Czarujący debiut na Clout MMA! Szalony Reporter kompletnie rozbity

Nie tak swój drugi pojedynek we freak fightach wyobrażał sobie Tomasz "Szalony Reporter" Matysiak. Debiutant "Czarek Czaruje" pokazał się z wyśmienitej strony i totalnie rozbił bardziej doświadczonego oraz cięższego rywala.

Szalony Reporter przegrywa z Czarkiem CzarujeSzalony Reporter przegrywa z Czarkiem Czaruje
Źródło zdjęć: © Twitter

Starcie Tomasza "Szalonego Reportera" Matysiaka z Cezarym "Czarek Czaruje" Gołębiewskim było jednym z najbardziej tajemniczych na gali Clout MMA 1. O umiejętnościach obu trudno było cokolwiek powiedzieć, ponieważ Matysiak miał za sobą jedynie jeden pojedynek, a dla Gołębiowskiego to był absolutny debiut. Niemniej, emocji przed tym pojedynkiem nie brakowało.

Szalony Reporter skupił na sobie uwagę

Nie ma wątpliwości, że przed samą walką całą uwagę na sobie skupił "Szalony Reporter". Słynnie on z tego, iż popisuje się pracą "dziennikarską" w mediach społecznościowych. Jedne projekty wychodzą mu lepiej, inne gorzej, ale z pewnością potrafi skupić na sobie uwagę internetowej społeczności. Teraz było podobnie, bowiem znów popisywał się swoimi "leakami". Szczególnie, iż miał on wiele zakulisowych informacji z Clout MMA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Pudzianowski zrobił największy błąd". Mówi prosto z mostu

Natomiast o ile głośno było o Matysiaku to niezbyt dużo mówiło się o jego walce. Dlatego też starcie z Cezarym Gołębiewskim było odbierane wyłącznie jako wyzwanie sportowe. Tutaj szczególnie warto zwrócić uwagę na dużą różnicę wieku obu influnecerów, co może być przewagą "Czarka Czaruje".

Czarujący debiut

Większa dynamika ze strony Gołębiewskiego była zdecydowanie widoczna. "Czarek Czaruje" był bardzo aktywny w stójce i systematycznie rozbijał rywala. "Szalony reporter" próbował obalić rywala i w końcu to mu się udało. Jednak nic to mu nie dało. Gołębiewski w ostatnich sekundach rundy sprytnie obrócił rywala i to on efektownie zakończył to starcie.

Druga runda zaczęła się podobnie do poprzedniej. "Czarek Czaruje" zdecydowanie lepiej rozpoczął w stójce, a "Szalony Reporter" szybko obalił. Walka w parterze jednak nie trwała długo. Gołębiewski podniósł pojedynek do pozycji stojącej i tam kompletnie dominował Matysiaka. Na sam koniec kontrowersyjny dziennikarz jeszcze raz obalił, ale nie był w tym w ogóle aktwyny.

Ostatnie starcie zaczęło się od szybkiego obalenia w wykonaniu Tomasz Matysiaka. To jednak był początek jego końca. "Czarek Czaruje" szybko wstał i brutalnie skończył "Szalonego Reportera" w stójce. Matysiak był kompletnie rozbity.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez