aktualizacja 

Flagowa inwestycja PiS otwarta. "Przy tych cenach Szwajcaria będzie tania"

890

Miał być raj dla miłośników nart biegowych i rowerzystów, teraz amatorzy sportów przecierają oczy ze zdziwienia. "Przy tych cenach Szwajcaria będzie tania" - komentują w Internecie bywalcy Polany Jakuszyckiej, gdzie od września działa jeden z największych ośrodków narciarstwa biegowego i biathlonu w Europie.

Flagowa inwestycja PiS otwarta. "Przy tych cenach Szwajcaria będzie tania"
Ceny w nowopowstałym obiekcie budzą kontrowersje miłośników biegówek (Facebook, Polana Jakuszycka DCS)

Na otwarcie Dolnośląskiego Centrum Sportu w Jakuszycach, jednej z flagowych inwestycji PiS, miłośnicy Polany Jakuszyce musieli długo czekać. Wbrew początkowym szacunkom, inwestycja pochłonęła 243 mln złotych, czyli o 100 milionów więcej niż zakładano. Do tego jej budowa wydłużyła się o rok.

Teraz bywalcy mogą korzystać z hotelu i centrum odnowy biologicznej. Do tego dostępne są rolkostrady, kryty basen, góra saneczkowa, a nawet całoroczne boisko piłkarskie. Brakuje jednak udogodnień dla zimowych biegaczy.

Co więcej, zwykli amatorzy biegówek, nie korzystający z udogodnień hotelu mówią wprost, że inwestycja nie powstała z myślą o nich i wskazują na ceny usług w obiekcie. Całodzienny parking to koszt 100 złotych, do tego dochodzi koszt wynajmu szatni (20 - 30 złotych).

"Aż strach teraz upominać się o inwestycje na trasach, bo skończy się na 50 złotych za godzinę biegania" - ironizuje jedna z internautek, a portal "Nowiny Jeleniogórskie" pisze:

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Kto stoi za antyunijną kampanią? "Chłopaki wymyślili sobie tak: okłamiemy głupi naród"
Nie można zaprzeczyć, że jest to znakomita inwestycja, która przysłuży się regionowi. Będą mogły się tu rozgrywać zawody klasy mistrzowskiej. Pozostaje pytanie – jakie korzyści z postawienia tej klasy obiektu będą mieli zwykli sportowcy – amatorzy, dla których Polana Jakuszycka to miejsce niemal kultowe, a sam obiekt będzie po prostu bryłą architektoniczna, którą będą omijać z daleka. Dlaczego? Przyczyną są ceny np. za korzystanie z parkingu czy szatni. W opinii wielu biegaczy – określenie "ceny z kosmosu" są jednym z łagodniejszych.

Internauci wymieniają się alternatywnymi miejscówkami w kraju i zagranicą, zamiast wizyt w Jakuszycach. "Przy tych cenach Szwajcaria będzie tania" - piszą.

Od początku wielu z nas miało obawy, czy ośrodek sportu będzie służył wszystkim biegaczom i zapewni to, czego najbardziej brakowało na Polanie Jakuszyckiej, czy jednak wybudowany za ogromne publiczne pieniądze stanie się jedynie komercyjnym biznesem zarządzanym przez wybrańców - zauważa internautka.
Autor: BBI
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić