Groźna sytuacja na boisku. Kamera ważąca 315 kilogramów uderzyła zawodnika

Chwila grozy w trakcie meczu krykieta. Kardynalny błąd operatora kamery mógł doprowadzić do tragedii. Ciężki sprzęt trafił w sportowca, ale na szczęście nie wyrządził mu poważnej szkody.

Anrich Nortje w czasie meczu krykietaAnrich Nortje w czasie meczu krykieta
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Neb

Do groźnego incydentu doszło w trakcie meczu towarzyskiego reprezentacji RPA oraz Australii. Drużyny rywalizowały na stadionie w Melbourne, a za przygotowanie transmisji telewizyjnej odpowiadała stacja Fox Sport.

Kamera, poruszająca się na specjalnych linach, nie powinna zniżać się na wysokość ciał sportowców, jeżeli operator nie ma stuprocentowej pewności, że nie zagraża ich zdrowiu. Pomaga ona w efektownym prezentowaniu rywalizacji na boisku, a także w przeprowadzaniu wywiadów. Tym razem mogła jednak doprowadzić do tragedii.

Ważący 315 kilogramów sprzęt uderzył w reprezentanta RPA. Anrich Nortje miał szczęście, że został trafiony przez kamerę w plecy, a nie w głowę, kiedy wycofywał się na swoją pozycję na boisku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Siła uderzenia spowodowała upadek na boisko zawodnika z Republiki Południowej Afryki. Natychmiast podbiegli do niego inni sportowcy, a medycy stwierdzili, że nie jest konieczne transportowanie Anricha Nortje do szpitala. Był on w stanie kontynuować rywalizację z Australijczykami.

Szczerze mówiąc, na początku nie wiedziałem, co we mnie uderzyło. Jak dotąd wszystko z moim zdrowiem jest w porządku. Dostałem nie tylko w plecy, ale również w lewę ramię oraz łokieć, ale nie wydaje mi się to nic poważnego. Nie miałem czasu na ucieczkę, ponieważ wszystko wydarzyło się bardzo szybko - powiedział Anrich Nortje.

Fox Sport natychmiast przeprosił za incydent i przyznał, że operator kamery popełnił kardynalny błąd. Także stacja telewizyjna miała szczęście, że skończyło się na strachu i drobnych obrażeniach sportowca.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"