Japończyk trafił do Legii. Tak przywitał się z pracownikami

Ryoya Morishita został w styczniu nowym zawodnikiem Legii Warszawa. Reprezentant Japonii został wypożyczony do końca 2024 roku z Nagoya Grampus Eight z opcją wykupu. Niedawno przywitał się także z pracownikami klubu, kupując im wymowny prezent. Co to było?

.Japończyk trafił do Legii. Tak przywitał się z pracownikami
Źródło zdjęć: © WP SportoweFakty | Mateusz Czarnecki

Ryoya Morishita przyleciał do Warszawy na początku stycznia. Po testach medycznych, podpisaniu kontraktu i poznaniu stadionu przy Łazienkowskiej, w środę (10 stycznia) poznał całą drużynę. "Wojskowi" zapewnili sobie prawo do wykupu piłkarza po zakończeniu okresu wypożyczenia.

Szukaliśmy zawodnika, który rozszerzy wariantowość wyboru w pierwszej, a zwłaszcza w drugiej linii. Ryoya da nam możliwości na trzech pozycjach: prawym i lewym wahadle oraz "dziesiątce". Azjatyckich piłkarzy z tego regionu wyróżnia pracowitość, szybkość, dyscyplina taktyczna i drybling - mówił dla oficjalnej strony klubu dyrektor sportowy Legii Jacek Zieliński.

W zakończonym sezonie 2023 ligi japońskiej, Morishita rozegrał 33 mecze, w których strzelił 4 gole i zaliczył 4 asysty. Mówiło się o zainteresowaniu klubów z Major League Soccer, ale ostatecznie Japończyk wybrał Legię.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: pokazała zdjęcia z plaży. Piękna tenisistka zachwyciła

Japończyk przywitał się z Legią

Skrzydłowy z Japonii szybko zaaklimatyzował się w nowym miejscu. Chodzi uśmiechnięty od ucha do ucha, a niedawno z dobrej strony pokazał się w sparingu z Olimpią Elbląg (6:0).

To nie koniec, bowiem niedawno przywitał się także z pracownikami klubu, kupując im wymowny prezent. Ryoya Morishita kupił dla wszystkich... sushi, a wszystko zostało udokumentowane w mediach społecznościowych wicemistrzów Polski.

Od najmłodszych lat marzyłem o grze w Europie - oglądałem wiele meczów w różnych rozgrywkach. Zawodnicy Legii mają dużo jakości. Kibice są fantastyczni i pełni entuzjazmu. To sprawiło, że zdecydowałem się dołączyć do Legii - powiedział Ryoya Morishita.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach