Koniec pewnej epoki we Włoszech. Legenda zakończy karierę

Dziennikarz Romeo Agresti poinformował, że Giorgio Chiellini podjął decyzję o zakończeniu kariery sportowej. Stoper przez wiele lat był wielką gwiazdą Juventusu oraz reprezentacji Włoch. W ostatnich miesiącach reprezentował klub z Los Angeles.

COLUMBUS, OHIO - DECEMBER 09: Giorgio Chiellini #14 of Los Angeles Football Club looks on before the 2023 MLS Cup against the Columbus Crew at Lower.com Field on December 09, 2023 in Columbus, Ohio. (Photo by Maddie Meyer/Getty Images)Koniec pewnej epoki we Włoszech. Legenda zakończy karierę
Źródło zdjęć: © GETTY | Maddie Meyer

Obrońca karierę rozpoczynał w Livorno, skąd w 2004 roku przeniósł się do Fiorentiny, by rok później trafić do Juventusu.

W zespole "Starej Damy" zapracował na miano bezapelacyjnej legendy. Spędził w nim 17 lat, w trakcie których rozegrał 561 spotkań, strzelając w nich 36 bramek. Był częścią legendarnego tercetu obrońców reprezentacji Włoch i Juventusu, tworząc go wspólnie z Andreą Barzaglim i Leonardo Bonuccim.

Potem Giorgio Chiellini zdecydował się na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Dla ekipy z Los Angeles rozegrał łącznie 45 meczów, w których strzelił jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą wygasa już za kilkanaście dni - 31 grudnia 2023 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: o Polaku wciąż pamiętają. Zapisał się w historii klubu

Co dalej z jego karierą?

Dziennikarz Romeo Agresti poinformował, że Giorgio Chiellini podjął decyzję o zakończeniu kariery sportowej. Sezon w Stanach Zjednoczonych już dobiegł końca, a to oznacza, że doświadczony obrońca nie pojawi się już więcej na murawie w roli zawodnika.

W rozmowie z "The Athletic" Chiellini przyznał, że chciałby wrócić do Juventusu w zupełnie innej roli.

Widzę Juventus w mojej przyszłości. Nie wiem, na jakim będę stanowisku, ale spędziłem w tym klubie prawie połowę mojego życia - powiedział Chiellini. - Nadal jesteśmy ze sobą bardzo związani i bardzo się cieszę, że mają dobry sezon. Chciałbym pracować w zarządzaniu. Na pewno nie będę trenerem - dodał.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę