Legenda Portugalii wprost o Ronaldo. "To ostatni turniej"

Cristiano Ronaldo był na ustach całego piłkarskiego świata po ostatnim spotkaniu ze Słowenią. Zachowanie światowej gwiazdy futbolu broni były reprezentant Portugalii.

Jakub Artych
FRANKFURT AM MAIN, GERMANY - JULY 01: Cristiano Ronaldo of Portugal is crying before second half of extra time during the UEFA EURO 2024 round of 16 match between Portugal and Slovenia at Frankfurt Arena on July 01, 2024 in Frankfurt am Main, Germany. (Photo by Masashi Hara/Getty Images)
Legenda Portugalii wprost o Ronaldo. "To ostatni turniej"  (© GETTY | Masashi Hara)

Spotkanie reprezentacji Portugalii ze Słowenią w 1/8 finału Euro 2024 zagwarantowało kibicom masę emocji. Skazany na porażkę zespół Matjaza Keka doprowadził do dogrywki. Podczas niej działy się rzeczy nadzwyczajne. Rzutu karnego nie wykorzystał bowiem Cristiano Ronaldo.

Jego uderzenie wybronił Jan Oblak. To nie była pierwsza próba 39-latka w poniedziałkowym meczu. Strzałów oddał znacznie więcej. Żaden z nich nie trafił wcześniej do siatki - podobnie zresztą jak w przekroju całego turnieju. Bezradność wywołała u gwiazdora płacz.

Po zakończeniu spotkania na Portugalczyka spadła ogromna fala krytyki i hejtu. Nieco inaczej do sprawy podszedł Nuno Gomes, czyli legenda portugalskiej piłki. Jego zdaniem Ronaldo zdaje sobie sprawę z tego, że jest to jego ostatni wielki turniej w karierze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Żużel. Subiektywny ranking PGE Ekstraligi. TOPlista 9. kolejki

Ronaldo zdaje sobie sprawę, że to prawdopodobnie ostatni duży turniej w jego karierze i chciałby odejść jako zwycięzca. Na pewno liczył na więcej, ale na razie jego dorobek na tych mistrzostwach jest słaby. To zawodnik, który uwielbia duże mecze przeciwko mocnym rywalom i ma w sobie tę jakość, że może dać coś ekstra - powiedział Gomez dla "Super Expressu".

Mimo słabszego czasu, nikt w Portugalii nie zapomina, ile Cristiano Ronaldo wywalczył dla swojego kraju.

Cristiano Ronaldo to najlepszy zawodnik w historii portugalskiej piłki. Jest urodzonym zwycięzcą i bardzo mu zależy na tym trofeum, ale także dla niego na pierwszym miejscu zawsze będzie drużyna. Pracował z wieloma selekcjonerami i zawsze dobro zespołu było dla niego priorytetem. Nie mam wątpliwości, że tak samo jest i tym razem - dodaje Gomes.

Kiedy kolejny mecz Portugalii?

Reprezentacja Portugalii w ćwierćfinale Euro 2024 zagra w piątek (5 lipca) z Francją. Początek spotkania o godz. 21:00.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego