Maja Staśko uciszyła Arenę Gliwice. Aktywistka wygrywa na High League 4 

Niemal cała hala wspierała Ewę "Mrs. Honey" Wyszatycką w walce z Mają Staśko na High League 4. To jednak było za mało. Lewicowa aktywistka wykazała się wielką agresją oraz siłą i zdominowała popularną streamerkę i seksworkerkę.

Na zdjęciu: Maja StaśkoNa zdjęciu: Maja Staśko
Źródło zdjęć: © Twitter

Walka Mai Staśko z Mają "Mrs. Honey" Wyszatycką na High League 4 to jedno z najgłośniejszych zestawień tej gali. Szczególnie zatrudnienie lewicowej aktywistki spotkało się z ogromnym szumem medialnym. Praktycznie wszystkie portale pisały o tym transferze, ale trzeba powiedzieć wprost, że większość opinii nie była zbyt pozytywna (więcej TUTAJ).

Pewność siebie to podstawa

Obie zawodniczki do momentu sobotniej gali nie miały zbyt wiele wspólnego ze sportami walki. Trzeba jednak przyznać, że pewność siebie była po stronie Mai Staśko, która jeszcze na konferencji przed High League 4 zapowiedziała, iż nie miałaby nic przeciwko walce z mężczyzną (więcej TUTAJ). Co ciekawe, przed walką bukmacherzy minimalną faworytkę widzieli w "Mrs. Honey".

Jeszcze przed pierwszym gongiem obie panie były w doskonałym humorze. Jednak gdy walka się rozpoczęła, do ataku mocno ruszyła Maja Staśko. Lewicowa aktywistka była naprawdę dobrze dysponowana w stójce. Walczyła agresywni, próbowała high kicków czy składania serii ciosów, "Mrs. Honey" momentami wydawała się być nawet przestraszona.

Druga runda to znów od początku ogromna agresja Mai Staśko. Na twarz Ewy Wyszatyckiej spadały kolejne ciosy, ale po minucie "Mrs. Honey" efektownie obaliła rywalkę. Streamerka miała rywalkę w dosiadzie i obijała lewicową aktywistkę. Staśko jednak się wybroniła i to ona była na górze. Jednak zupełnie nie wiedziała, co ma robić w tej pozycji i Wyszatycka w ostatniej minucie była w dominującej pozycji. Skutecznie wyłączyła ręce Staśko, ale nie potrafiła już jej skończyć.

Początek ostatniej rundy to znów wielka agresja Mai Staśko. Jej przewaga w stójce była ogromna. Ewa Wyszatycka szukała klinczu, aby obalić rywalkę i doprowadzić do parteru, który w jej wykonaniu jest lepszy. Lewicowa aktywistka jednak skutecznie unikała tych prób i za wszelką cenę utrzymywała walkę w górze. W ten sposób systematycznie obijała twarz "Mrs. Honey".

Udany debiut Mai Staśko

Zdaniem sędziów, zwyciężczynią tego pojedynku w sposób jednogłośny została Maja Staśko. Kontrowersyjna aktywistka po tej decyzji nie ukrywała radości i tańczyła z pucharem w klatce.

Wszystkim, którzy we mnie nie wierzyli mówię "Jestem silna. Walczyłam jak dziewczyna". Jestem dumna, bo było naprawdę ciężko. Nie jest łatwo jak się słyszy te wszystkie krzyki na hali - mówiła po walce Maja Staśko.

To miała być wyrównana walka. Ukrainiec potężnie znokautował przeciwnika (wideo)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach