Maskotka podeszła do Najmana. Za moment potężna awantura!

Podczas ostatniego panelu drugiej konferencji prasowej gali Clout MMA 4 ponownie doszło do awantury między Marcinem Najmanem a Adrianem Ciosem. Drugi z wymienionych pojawił się na scenie przebrany za maskotkę i postanowił zaatakować 44-latka, przez co zapanował chaos z uwagi na eskalację ich konfliktu.

Na zdjęciu: moment, w którym Adrian Cios przebrany za maskotkę zaatakował Marcina NajmanaNa zdjęciu: moment, w którym Adrian Cios przebrany za maskotkę zaatakował Marcina Najmana
Źródło zdjęć: © YouTube

Od długiego czasu trwa konflikt między Marcinem Najmanem a Adrianem Ciosem. Z tego powodu doszło do ich walki podczas gali Clout MMA 2, a ta zakończyła się dyskwalifikacją pierwszego z wymienionych freak fighterów z powodu niedozwolony uderzeń w tył głowy przeciwnika.

Przez to doszło do rewanżowego starcia podczas świątecznej gali organizacji Clout MMA, która miała miejsce pod koniec grudnia 2023 roku. Jednak wówczas ponownie Najman nieprzepisowo atakował Ciosa i znów doszło do dyskwalifikacji.

Z kolei na gali Clout MMA 4 Najman zmierzy się z Jackiem Murańskim, a Cios z Pawłem Jóźwiakiem. Mimo to wciąż obaj zawodnicy zaczepiają się i pokazują, że nadal jest między nimi zła krew.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Romantycznie. Zobacz, gdzie Justyna Żyła wybrała się z ukochanym

Podczas drugiej konferencji prasowej Najman postanowił zaatakować Ciosa po tym, gdy zaśpiewał mu prześmiewczą piosenkę z okazji urodzin (więcej TUTAJ). W tym czasie drugi z wymienionych freak fighterów rzucił w rywala mikrofonem.

Nie była to jednak eskalacja ich konfliktu, do której doszło podczas ostatniego panelu. Podczas niej oficjalnie pojawił się Najman, którego w pewnym momencie zaatakowała... maskotka. Okazało się jednak, że na scenie w przebraniu pojawił się właśnie Cios, który tym samym zrewanżował się za wcześniejszą scenę.

Warto podkreślić, że 44-latek spodziewał się podstępu, gdy maskotka zawitała na scenę. Mimo to nie udało mu się uniknąć ciosu, po którym doszło do potężnej awantury, podczas której do akcji musiała wkroczyć ochrona. Po całej sytuacji obaj przebywali przed kamerami i nie brakowało wyzwisk, a także kolejnych ataków między nimi.

Na zdjęciu: Marcin Najman i maskotka, za którą przebrał się Adrian Cios
Na zdjęciu: Marcin Najman i maskotka, za którą przebrał się Adrian Cios © YouTube
Na zdjęciu: moment, w którym przebrany za maskotkę Adrian Cios zaczął zaczepiać Marcina Najmana
Na zdjęciu: moment, w którym przebrany za maskotkę Adrian Cios zaczął zaczepiać Marcina Najmana © YouTube
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Podwójna radość w dolnośląskim zoo. Nic słodszego dzisiaj nie zobaczycie
Podwójna radość w dolnośląskim zoo. Nic słodszego dzisiaj nie zobaczycie
Zbrodnia w Sadach. Na pogrzebie młodej pary pojawiły się tłumy
Zbrodnia w Sadach. Na pogrzebie młodej pary pojawiły się tłumy
Zaczęli wydobywać lód. Leśnicy mają w tym tajemniczy cel
Zaczęli wydobywać lód. Leśnicy mają w tym tajemniczy cel
Powstało po zimie. Gigantyczne zapadlisko tuż za domem
Powstało po zimie. Gigantyczne zapadlisko tuż za domem
Ekspert o przyszłości Iranu. "Są dziś głównym filarem reżimu"
Ekspert o przyszłości Iranu. "Są dziś głównym filarem reżimu"
Tego Amerykanie się nie spodziewali. Chodzi o irańskie drony
Tego Amerykanie się nie spodziewali. Chodzi o irańskie drony
Cenzura i represje w Iranie. Władze blokują internet
Cenzura i represje w Iranie. Władze blokują internet
Kierowca BMW wjechał na czerwonym świetle. Policja pokazała nagranie
Kierowca BMW wjechał na czerwonym świetle. Policja pokazała nagranie
12-latek uciekał przed policją na quadzie. Teraz zajmie się nim sąd
12-latek uciekał przed policją na quadzie. Teraz zajmie się nim sąd
Premier zabrał głos. Wielka Brytania nie przystąpi do wojny?
Premier zabrał głos. Wielka Brytania nie przystąpi do wojny?
Miał 2,5 promila i patrzył w telefon. Tak zakończył podróż
Miał 2,5 promila i patrzył w telefon. Tak zakończył podróż