Medalista olimpijski zrobił to pierwszy raz. Spodziewał się czegoś innego

Damian Janikowski ma w swoim dorobku brązowy medal olimpijski w zapasach, a także bogatą karierę w mieszanych sztukach walki. Teraz po raz pierwszy zdecydował się wziąć udział w tzw. freak fightach. Już 10 grudnia wystąpi na gali High League, podczas której zmierzy się z Mateuszem "Don Diego" Kubiszynem. Były reprezentant Polski ma za sobą pierwszą konferencję prasową. W rozmowie z mma.pl podzielił się swoimi odczuciami.

Damian Janikowski wystąpi na gali High LeagueDamian Janikowski wystąpi na gali High League
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Damian Janikowski zadebiutował w MMA 27 maja 2017 roku - niespełna pięć lat po tym, jak w Londynie sięgnął po brązowy medal olimpijski w zapasach w stylu klasycznym w kategorii do 84 kilogramów.

Jego pierwszym rywalem w takiej formule był Gerardo Julio Gallegos. Polak zwyciężył przez techniczny nokaut już w niespełna dwie minuty. Łącznie na swoim koncie Janikowski ma już dwanaście pojedynków. Ostatni z nich stoczył 10 września w Ostrowie Wielkopolskim. Na gali KSW 74 przegrał przez poddanie z Tomem Breesem. Jego bilans to 7-5. Teraz może go poprawić przy okazji freak fightu z Mateuszem "Don Diego" Kubiszynem.

Gdy kończyłem karierę, wspominałem, że jeśli dostanę taką propozycję, skorzystam. Chcę zaznaczyć, że mamy do czynienia z galą freakową, ale walka będzie top sportowa - mówił medalista olimpijski w rozmowie z TVP Sport.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Bramkarz minął się z piłką. Tego, co stało się później, nikt się nie spodziewał

Damian Janikowski w High League. Konferencja już za nim

Janikowski ma za sobą udział w swojej pierwszej freakowej konferencji. Serwisowi mma.pl opowiedział, jakie są jego odczucia po tym wydarzeniu.

"Don Diego" jest sportowcem z krwi i kości, tam trochę potem podkręcał z Denisem, umiejętnie to zrobił. Spodziewałem się większych emocji, czegoś gorszego, co mnie dotknie, jako sportowca, który nigdy nie uczestniczył w takiej konferencji. Nie było akurat dużych dymów. Denis [Załęcki - przyp. red.] próbował sprowokować "Diego", ale było okej - tłumaczył Janikowski.

Walka Damiana Janikowskiego z Mateuszem Kubiszynem odbędzie się 10 grudnia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników