Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSZ
|

Mówią na niego "Superman". Sprinter szokuje finiszem

39
Podziel się:

Joao Vitor Oliveira nie kalkulował na mecie wyścigu. Postanowił "zanurkować", żeby tylko nie zakończyć biegu jako drugi.

Mówią na niego "Superman". Sprinter szokuje finiszem
Rzut sprintera na mecie wyścigu (Twitter)

To był jeden z najbardziej efektownych "rzutów na taśmę" w ostatnich latach. Joao Vitor Oliveira nie jest pierwszym sprinterem, który "zanurkował" całym ciałem na metę, ale zrobił to w sposób bardziej spektakularny niż wielu poprzedników. Dlatego nagranie jego biegu obiegło media społecznościowe, jest w nich często udostępniane.

Brazylijczyk wystartował w biegu na 110 metrów przez płotki w mistrzostwach Portugalii. Na początku zawodnik w czerwonym stroju z białymi elementami był na prowadzeniu, ale w końcówce zaczął tracić przewagę nad najgroźniejszym konkurentem. Był nim Abdel Larrinaga.

W ułamku sekundy Joao Vitor Oliveira podjął decyzję o rzuceniu się głową do przodu. Zaryzykował odniesieniem kontuzji, ale opłacało się, ponieważ zdobył złoty medal i nie zrobił sobie krzywdy. Larrinaga był pewnie zaskoczony takim zakończeniem rywalizacji i musiał zadowolić się drugim miejscem. Czas zwycięzcy to 13,83 sekundy, a pokonany sprinter był tylko o trzy tysięczne sekundy gorszy.

W przeszłości Joao Vitor Oliveira zastosował identyczny manewr w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku. Dzięki rzutowi zakwalifikował się do półfinału. W 2019 roku Brazylijczyk wykonał kolejne nurkowanie w mistrzostwach Portugalii. Startuje regularnie w tej imprezie, ponieważ jest lekkoatletą klubu Benfica z Lizbony.

- W ostatnich latach zyskałem stabilizację jako mężczyzna i sportowiec. Benfica zaopiekowała się całym moim rozwojem, a ja mogę dawać z siebie wszystko na bieżni. W tym czasie rozwinąłem się na poziomie zawodowym - cytuje Oliveirę oficjalny magazyn Benfiki.

Sprinter bywa nazywany "Supermanem" właśnie ze względu na osobliwy sposób finiszowania w licznych biegach. 110 metrów przez płotki to jego ulubiona konkurencja, ale startuje również na 60 metrów.

Zobacz także: Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(39)
moje zdanie
4 tyg. temu
takie rzeczy powinny być zakazane to nie konkurs skoków tylko bieg.
Adas
miesiąc temu
Co to Konkurs lotow w planicy?
Etnali
miesiąc temu
Słaby dzik 😂😂😂😂😂😂😂😂
ak001
miesiąc temu
hahahaaaaa :D :D :D Gościu zrobił mi dzień :D :D :D
nieznany
miesiąc temu
"pokonany sprinter był tylko o trzy tysięczne sekundy gorszy", wg mnie to trzy setne ale pewnie się mylę...
Multipla ładn...
miesiąc temu
Dyskwalifikacja, konkurencja nazywa się bieg a nie lot
Rumek
miesiąc temu
Może i wygrał ale jak widać zaczął kuleć i przepłacił to kontuzja.
Seba
miesiąc temu
Co to było , jak można takiemu zawodnikowi dać wygrać , dla mnie to jest dyskwalifikacja zawodnika to jest bieg, a nie skok do wody
Pollocek
miesiąc temu
Ja bym wyciągnął kutange przed metą i byłbym pierwszy nawet jakbym biegł trzeci
r4l
miesiąc temu
Przecież oni wiedzą o tym że tak to działa. Siatkarze też czasami odbiją piłkę nogą...
Superma
miesiąc temu
Niesportowe bo, by to wszyscy przed linią mety robili, co ma powiedziec ten co był drugi ? Gdybym wiedział też bym się rzucił.
aergt
miesiąc temu
Z tego wynika, że najszybszy bieg będzie na kota. Na zmianę przednie i tylne nogi. Tylko trzeba mieć bardzo silne ręce.
Łowca
miesiąc temu
Na szczupaka. Tylko piłki brak. I bramkarza.
hahahahahaha
miesiąc temu
Mógł sie rzucić zaraz po wyjściu z bloków
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić