LAK| 

Najman złożył życzenia "legendzie boksu". Zaskakująca odpowiedź

9

2 listopada Michael Buffer, znany konferansjer, obchodził 78. urodziny. Marcin Najman z tej okazji złożył mu życzenia w języku angielskim. Takiej odpowiedzi "El Testosteron" się na pewno nie spodziewał. Podzielił się swoją reakcją w mediach społecznościowych.

Najman złożył życzenia "legendzie boksu". Zaskakująca odpowiedź
Marcin Najman i Michael Buffer - (Materiały prasowe)

Michael Buffer to jedna z ważniejszych postaci w boksie zawodowym. Wieloletni konferansjer, którego głos zna każdy zagorzały fan pięściarstwa. Wypowiadane przez niego słowa "Let’s get ready to the rumble" budują atmosferę i wprowadzają do walki.

Jego głos można było także usłyszeć podczas gali w Polsce. Było to 26 maja 2018 roku w trakcie Narodowej Gali Boksu, którą organizował Marcin Najman (przegrał wtedy przez TKO z reprezentantem Łotwy - Rihardsem Bigisem).

Najman nadal o nim pamięta

2 listopada Michael Buffer obchodził 78. urodziny. Marcin Najman z tej okazji złożył mu życzenia w języku angielskim. "Wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia i szczęścia" - napisał "El Testosteron". Odpowiedź przyszła błyskawicznie. Buffer zareagował na wpis Najmana. Co więcej: odpowiedział mu w... języku polskim.

"Dziękuję bardzo, mój drogi przyjacielu" - czytamy.

Taka reakcja bardzo poruszyła Najmana, który podzielił się tym w mediach społecznościowych. Zapowiedział, może już niedługo będzie okazja by ponownie spotkać się z Bufferem.

Dla mnie to zaszczyt. Michael Buffer to obok Muhammeda Alego największa legenda boksu zawodowego na świecie. Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja spotkać się… choćby w Polsce - napisał na Twitterze.

Dodajmy, że Marcin Najman wrócił do sportu po ponad siedmiomiesięcznej przerwie. Ostatni pojedynek stoczył 5 marca przy okazji organizowanej przez siebie gali MMA-VIP. Przez techniczny nokaut pokonał wtedy "Miśka z Nadarzyna".

Zadebiutował na gali WOTORE. Jego przeciwnikiem był szef organizacji Fight Exclusive Night Paweł Jóźwiak, a zawodnicy rywalizowali na gołe pięści. Pojedynek, o którym mówiło się od miesięcy, rozczarował. Cała walka trwała zaledwie kilkanaście sekund. Jóźwiak wyprowadził pierwszy cios, którym... zakończył starcie.

Trwa ładowanie wpisu:twitter
Zobacz także: Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić