Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KOZ
|

Nieprawdopodobne! Serena Williams w takiej sytuacji po raz pierwszy od 420 meczów

6
Podziel się:

Serena Williams sensacyjnie odpadła w pierwszej rundzie Wimbledonu, po porażce z Harmony Tan. Był to jej 420. w karierze mecz w turnieju wielkoszlemowym. W trakcie trwania spotkania doszło do sytuacji, z jaką jeszcze nigdy się nie zmierzyła.

Nieprawdopodobne! Serena Williams w takiej sytuacji po raz pierwszy od 420 meczów
Serena Williams przegrała w I rundzie Wimbledonu (GETTY, Rob Newell - CameraSport)

Z całą pewnością nie tak Serena Williams wyobrażała sobie powrót do Wielkiego Szlema. We wtorek przystąpiła do meczu I rundy Wimbledonu, w którym zmierzyła się z Harmony Tan.

Był to jej pierwszy singlowy mecz od roku. Przerwa Amerykanki była spowodowana kontuzją, jakiej doznała w pierwszy meczu na... ubiegłorocznym Wimbledonie.

Stało się to w nietypowych okolicznościach. Williams pośliznęła się i doznała kontuzji uda, która wykluczyła ją z gry na dwanaście miesięcy.

Williams przegrała pierwszego seta. W drugim zdeklasowała swoją rywalkę, aby w trzecim stoczyć z nią pasjonujący bój. Ostatecznie górą była zawodniczka rodem z Francji.

Zrobiłam wszystko, co mogłam. Może jutro mogłabym dać z siebie więcej. Fizycznie długo wyglądałam naprawdę dobrze, dopiero w końcówce dopadło mnie zmęczenie i zmagałam się też ze sobą - tłumaczyła po zakończeniu spotkania.

Tego jeszcze nie było. Zaskakujący wynik Sereny Williams

Williams dopiero po raz trzeci w karierze odpadła w pierwszej rundzie turnieju wielkoszlemowego. W 2012 roku stało się to na Rolandzie Garrosie, a w latach 2021-2022 na Wimbledonie.

40-latka musi odłożyć marzenia o pobiciu rekordu wszech czasów w liczbie wygranych turniejów wielkoszlemowych. Aktualnie ma ich na swoim koncie 23, a Margaret Smith Court - 24.

W Londynie doszło ponadto do niecodziennej sytuacji. Statystycy zauważyli, że Serena Williams po raz pierwszy w karierze grała tie-break w trzecim secie.

Stało się to po raz pierwszy w... 420 meczach. Tyle właśnie Williams rozegrała w Wielkim Szlemie. Jej bilans to 365 wygranych i 55 porażek.

Po 420 meczach Wielkiego Szlema Serena Williams zagrała swój pierwszy tie-break w trzecim secie. Napięcie - pisali statystycy.
Zobacz także: Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(6)
6u6u
miesiąc temu
Biorąc pod uwagę posturę jej i Świątek to jest tak ogromna różnica, że wydaje się wręcz jakby była to różnica płci. Jednak los nie zawsze da zwycięstwo silniejszemu.
znafca
miesiąc temu
ja też się zmagam z sobą.... już 5 lat nic nie robię...
Juras
2 miesiące temu
Kapkę za pulchna ta Syryna. Wtopa w pierwszym meczu, to mówi wiele.
j23
2 miesiące temu
Stara (41 lat w tenisie to już nie jest młodość), do tego otyła i efekt był do przewidzenia. W tenisie kluczowa jest praca nóg a jej nie było, każde uderzenie wymaga ustawienia się, ręka pracuje ostatnia. Zupełnie nie rozumiem zachwytu nad meczem - poziom był bardzo słaby obu zawodniczek. Jedna jeszcze nie umie a druga umie ale już nie może. Kiedyś wielka zawodniczka a niesmak pozostał. I dziwi mnie tylko to, że sama oraz jej sztab nie widzą, że nic z tego nie będzie.
dodo
2 miesiące temu
dinozaury na śmietnik historii
Hehehe
2 miesiące temu
Ekscytujące . Tenis i ta punktacja w secie i ta kasa za odbijanie piłeczki i ta moda i ten z trudem skrywany nacjonalizm i ksenofobia oraz politykierstwo. Sport pewną gębą, tak samo jak olimpijski duch na Olimpiadach
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić