Ogłosił, że został mu rok życia. Pokazał się publicznie

Sven-Goran Eriksson poruszył wyznaniem, że z powodu nieuleczalnego nowotworu, pozostał mu rok życia. Były trener piłkarski pokazał się na gali w Sztokholmie. Inni goście gali okrzyknęli go "inspiracją".

Sven-Goran Eriksson na gali szwedzkiego sportu.Sven-Goran Eriksson na gali szwedzkiego sportu.
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | Christine Olsson

Sven-Goran Eriksson odwiedził galę szwedzkiego sportu w towarzystwie partnerki Yaniseth Alcides oraz córki Liny. Wydarzenie zorganizowano w Friends Arenie w Sztokholmie. Elegancko ubrany i uśmiechnięty 75-latek ze spokojem pozował do zdjęć, nie uciekał od obiektywów aparatów fotograficznych.

Były trener piłkarski nie ograniczył się do wymiany objęć oraz uprzejmości z innymi gośćmi wydarzenia. Sven-Goran Eriksson wygłosił przemówienie do publiczności przed wręczeniem nagrody "liderowi roku". Po wystąpieniu usłyszał głośne brawa od widowni.

Dzięki innowacyjnemu myśleniu i nowatorskim sposobom grania w piłkę nożną, Sven-Goran dużo znaczył dla szwedzkiego futbolu. Dlatego to niezwykle miłe, że mieliśmy okazję złożyć mu hołd za to - powiedział Thomas Ravelli, były bramkarz reprezentacji Szwecji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

W styczniu Sven-Goran Eriksson poruszył opinię publiczną wyznaniem, że pozostał mu rok życia. Wszystko z powodu nieuleczalnego nowotworu. Zapowiedział, że będzie walczyć do końca i jest zdeterminowany do cieszenia się życiem do ostatnich dni.

Wszyscy rozumieją, że nieuleczalnie choruję i domyślają się, że to rak. Rzeczywiście, tak jest. Ale muszę walczyć tak długo, jak tylko mogę. W najgorszym wariancie pozostało mi kilka miesięcy, ale w najlepszym to będzie ponad rok. Nie można być całkowicie pewnym postępu choroby. Lepiej o tym nie myśleć - mówił Sven-Goran Eriksson w rozmowie ze stacją P1 szwedzkiego radia.

Szwed pracował w bogatej karierze trenera z reprezentacjami Anglii, Meksyku, Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Filipin. W piłce klubowej prowadził między innymi Manchester City, Lazio i Leicester City.

Wybrane dla Ciebie
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret