Piękna dziennikarka ostrzegła fanów. Chodzi o oszustwo

Laura Woods, znana dziennikarka sportowa z Wielkiej Brytanii, padła ofiarą oszustwa związanego z jej osobą. Ostrzegła fanów przed tym, co mogą spotkać w mediach społecznościowych.

Na zdjęciu: Laura WoodsNa zdjęciu: Laura Woods
Źródło zdjęć: © Instagram

Laura Woods jest znana nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i na świecie. Jako dziennikarka pojawia się w telewizji, szczególnie podczas meczów piłki nożnej. Niedawno miała przyjemność debiutować podczas spotkania w Lidze Mistrzów, a ostatnio była obecna na wizji podczas hitowej walki pomiędzy Tysona Furym z Francisem Ngannou w Arabii Saudyjskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Polka musiała zawiesić karierę. Powód jest wyjątkowy

W ostatnich dniach musiała przejść też jednak przez kilka gorszych chwil. Woods ostrzegła swoich fanów przed oszustami, ujawniając, że ktoś podszywa się pod jej asystentkę. 36-letnia prowadząca program w TNT Sports podzieliła się zrzutem ekranu z bezpośrednią wiadomością, jaką ktoś otrzymał od osoby twierdzącej, że jest asystentką prezenterki. Wiadomość głosiła, że osoba ta wygrała szansę na prywatną rozmowę z Woods.

Jednak była to mistyfikacja. Woods poinformowała swoich obserwatorów, że nie miała z tym nic wspólnego. Przy zrzucie ekranu napisała:

Otrzymałam wiele wiadomości dotyczących tego konta. To nie ma nic wspólnego ze mną, więc proszę zablokujcie i zgłoście, jeśli dostaniecie od niego wiadomość.

Dodała również, że nie posiada żadnych prywatnych kont na Instagramie ani asystentki. Zwróciła się do swoich fanów z apelem:

Uważajcie, na świecie jest wielu okropnych ludzi.

Fani z uwagą śledzą nie tylko karierę dziennikarską Woods, ale też jej życie prywatne. Brytyjka kilka tygodni temu złamała serce kibicom ogłaszając, że związała się z Adamem Collardem. Zdobył on popularność za sprawą programu "Love Island".

Wybrane dla Ciebie