Piękna piłkarka narzekała na pensję. Wyciekło, ile konkretnie zarabia

Alisha Lehmann zabrała głos w sprawie dysproporcji między zarobkami w piłce nożnej mężczyzn i kobiet. Wypowiedziała się o nich krytycznie. To ile konkretnie zarabia urodziwa zawodniczka Juventusu? W mediach pojawiła się kwota.

Alisha Lehmann w czasie treningu Juventusu
Źródło zdjęć: © Instagram | Alisha Lehmann

Alisha Lehmann trafiła tego lata do Juventusu. Przeniosła się do niego nieprzypadkowo, a w pakiecie z partnerem w życiu osobistym Douglasem Luizem. O obu transferach było głośno, ponieważ reprezentantka Szwajcarii jest jedną z najpopularniejszych piłkarek na świecie. Zawdzięcza to między innymi nieprzeciętnej urodzie i zgrabnym poruszaniu się w świecie mediów społecznościowych.

We wrześniu Alisha Lehmann zabrała głos w sprawie dysproporcji między zarobkami w piłce nożnej mężczyzn i kobiet.

Po treningach często mówię Douglasowi, że to niesprawiedliwe. Wykonujemy tę samą pracę, ale on zarabia sto tysięcy razy więcej ode mnie - powiedziała Alisha Lehmann w rozmowie z dziennikiem "La Repubblica".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Dyskusja o zarobkach w kobiecej piłce nożnej odżyła na nowo. Część osób zgadza się z pomysłem ich równania, inne przeciwnie. W mediach pojawiła się kwota, ile konkretnie zarabia Alisha Lehmann w Juventusie, która może pomóc w zajęciu stanowiska.

Szwajcarka ma zarabiać 200 tysięcy dolarów rocznie, co oznacza, że miesięcznie otrzymuje około 16,5 tysiąca dolarów. W przeliczeniu to około 65 tysięcy złotych. Dla porównania, zgodnie z informacjami portalu AI Score, Douglas Luiz zarabia 9,2 miliona dolarów rocznie.

Alisha Lehmann jest obserwowana przez 17 milionów osób na Instagramie. Aktywna również w innych mediach społecznościowych sportsmenka zarabia nie tylko grając w Juventusie, ale również na kontraktach sponsorskich, promowaniu marek.

Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny