Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
VDB
|

Popis Polaka w UFC. Brutalnie zdemolował Amerykanina

3
Podziel się:

W nocy z soboty na niedzielę w organizacji UFC niesamowicie zaprezentował się Michał Oleksiejczuk. Polak walczył w iście imponującym stylu, ponieważ już w 1. rundzie brutalnie zdemolował Amerykanina Sama Alvey'a. Czy doczekamy się kolejnego polskiego mistrza w UFC?

Popis Polaka w UFC. Brutalnie zdemolował Amerykanina
Michał Oleksiejczyk nokautuje rywala w debiucie w UFC (Twitter)

Michał Oleksiejczuk od lat jest uważany za jednego z najlepszych polskich zawodników MMA. Jednak do wczoraj jego kariera w UFC była mocno kratkę. Wygrane przeplatał przegranymi i ciężko było mówić o tym, że jest czołowym zawodnikiem na świecie.

Imponująca zmiana kategorii

Aby zrobić krok w przód w karierze Michał Oleksiejczuk i jego team postanowili coś zmienić. W ten sposób postanowili zmienić kategorię wagową na średnią. Właśnie w tych nowych warunkach Oleksiejczuk zadebiutował podczas gali UFC Vegas 59 w walce z Amerykaninem Samem Alvey'em.

Trzeba przyznać, że Polak zaliczył niezwykle imponujące wejście do nowej kategorii. Michał Oleksiejczuk już od pierwszych sekund narzucił presję na rywala. 27-latek niemiłosiernie obijał przeciwnika. Raz po raz starając się go zepchnąć w kierunku siatki, gdzie mógłby go skończyć.

Alvey pierwszy raz na deskach znalazł się jeszcze przed upływem pierwszej minucie. Polak jednak nie zdołał wtedy skończyć rywala. To jednak było kwestią czasu. Zaledwie kilkadziesiąt sekund później Michał Oleksiejczuk trafił Amerykanina ciosem podbródkowym, po którym ten znów zapoznał się matą. Sędzia zdecydował, że to już koniec tej nierównej walki i Polak wygrał w imponującym stylu.

Oprócz zmiany kategorii wagowej w UFC w życiu Michała Oleksiejczuka nastąpiła inna duża zmiana. Wcześniej trenował on w Akademii Sportów Walki Wilanów u słynnego Mirosława Oknińskiego. Jednak wraz ze swoim bratem - Cezarym - w dosyć tajemniczych okolicznościach opuścił ten klub.

Przez długi czas nie było wiadomo na jaki ruch się zdecyduje. Dużo mówiło się o jego treningach w Warszawskim Centrum Atletki lub Uniq Fight Club. Ostatecznie Michał Oleksiejczuk postawił na Ankos MMA Poznań i jak się okazuje, był to trafny wybór.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Szalona". Wideo z trenerką mistrza olimpijskiego robi furorę w sieci
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(3)
8787
2 miesiące temu
BRUTALNY NOKAUT, co za tytuł. A co, głaskaniem, czy łaskotaniem miał wygrać, no i ważniejsze samemu nie dać się znokautować?
Nana
2 miesiące temu
Redaktor źle chyba patrzy. Dwa ostatnie ciosy a zwłaszcza ten ostatni nie był podbródkowym tylko sierpowym. Słabiutko
Rocky Balboa
2 miesiące temu
Nazwisko ma jak rusek czy to na pewno Polak?😵
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić