Przerwał milczenie po ogromnym skandalu. Tak się tłumaczy polski pięściarz
Źródło zdjęć: © X
Marcin Sianos pomylił ring bokserski z klatką MMA i dopuścił się skandalicznego zachowania. Dopiero na drugi dzień publicznie zabrał głos. Za pośrednictwem Facebooka przeprosił Artura Bizewskiego, którego w parterze uderzył łokciem.