Rosjanie przetrzymują amerykańską gwiazdę. Minęło ponad 100 dni

To wręcz nieprawdopodobne. Rosjanie od przeszło 100 dni przetrzymują Brittney Griner. Amerykanka w koszykówce osiągnęła niemal wszystko. Jest jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii. O jej uwolnienie walczy cały świat, ale ludzie Putina podjęli właśnie decyzję o przedłużenie aresztu.

Brittney Griner w rosyjskim areszcieBrittney Griner w rosyjskim areszcie
Źródło zdjęć: © Twitter

Brittney Griner trafiła do rosyjskiego aresztu 17 lutego 2022 r. Broniła barw UMMC Jekaterynburg. Na lotnisku rzekomo znaleziono w jej bagażu olej haszyszowy. Chociaż dowodów w tej sprawie nikt dotąd nie widział, sytuacja koszykarki robi się naprawdę dramatyczna.

Przedłużanie wątpliwego aresztu w Rosji

Z dnia na dzień o sprawie Griner dowiaduje się coraz więcej osób. Amerykanka przesiaduje w którymś z rosyjskich aresztów. Nie wiadomo jednak, gdzie konkretnie się znajduje, bowiem nigdzie takie informacje nie są podawane. Rosjanie przekazują tylko wiadomości o kolejnych przedłużeniach ograniczenia wolności zawodniczki.

Zobacz także: Kompromitacja kibica

Iskierką nadziei była informacja, że koszykarka 18 czerwca może wyjść na wolność. Jednak w miniony wtorek światowe media obiegły nowe wieści, iż Rosjanie znów przedłużyli areszt Brittney Griner, tym razem do 2 lipca.

Amerykance ma grozić nawet 10 lat więzienia. Do niesprawiedliwego i przede wszystkim pokazowego procesu nie chce dopuścić Biały Dom. Amerykańskie władze robią, co mogą. Niestety, Rosjanie skutecznie blokują wszystkie ruchy, chociażby planowane spotkania Brittney Griner z anglojęzycznym prawnikiem.

Skandaliczna wymiana?

Nieoficjalnie mówi się, że rosyjskim władzom zależy na wymianie dyplomatycznej. Niedawno w USA został złapany jeden z najbardziej niebezpiecznych złoczyńców - WIktor But. Rosyjski handlarz bronią zaopatrywał największych dyktatorów oraz organizacje terrorystyczne na świecie.

W Stanach Zjednoczonych przestępca został skazany na 25 lat więzienia. Jednak ten wyrok może pójść w zapomnienie, jeżeli Amerykanie się ugną i wymienią go za gwiazdę światowej koszykówki. Na ten moment nie podjęto żadnej konkretnej decyzji.

Brittney Griner to jedna z największych gwiazd WNBA w historii. Dwukrotnie sięgała po olimpijskie złoto z reprezentacją USA. W ostatnim czasie przebywała w Rosji, gdzie reprezentowała UMMC Jekaterynburg. Razem z rosyjskim klubem w latach 2016, 2018, 2019 i 2021 wygrywała kobiecą Euroligę.

W samym bikini na deskorolce. Od polskiej siatkarki trudno oderwać wzrok

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."