Sensacyjny rywal dla "Pudziana"? Jest na "tak"

107

Po przegranej z Mamedem Chalidowem mówił, że na razie skupia się na odpoczynku, ale o kolejnego rywala w oktagonie nie musi się martwić. Chętny do walki z Mariuszem Pudzianowskim jest jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich pięściarzy.

Sensacyjny rywal dla "Pudziana"? Jest na "tak"
Mariusz Pudzianowski i Artur Szpilka (KSW, Materiał Prasowy, Instagram)

Niektórzy eksperci i spora grupa kibiców nazywała starcie Mameda Chalidowa z Mariuszem Pudzianowskim największą walką w historii KSW.

Nie może zatem dziwić fakt, że sobotniej gali XTB KSW 77, która odbyła się w wypełnionej po brzegi hali Gliwice, towarzyszyły ogromne emocje. Główni bohaterowie wieczoru: Chalidow oraz Pudzianowski kazali na siebie długo czekać, bowiem do oktagonu weszli już po północy.

Ci, którzy nastawiali się na wyniszczającą i długą walkę, musieli jednak obejść się smakiem. Chalidow po ostatniej porażce z Soldicem świetne się przygotował do starcia z "Pudzianem" i kompletnie zaskoczył pięciokrotnego mistrza świata strongman.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Walka trwała zaledwie 114 sekund. O 24 kg lżejszy Chalidow był w stanie obalić Mariusza Pudzianowskiego, a potem zasypać go gradem ciosów. 45-latek nie potrafił na to znaleźć żadnej odpowiedzi i ku zdziwieniu wielu nagle "odklepał". Tym samym sędzia przerwał pojedynek i zwycięzcą został Mamed Chalidow.

Sobotniej walce przyglądał się m. in. Artur Szpilka, który na łamach "Super Expressu" tak ją skomentował: - To jest właśnie Mamed Chalidow. Nigdy nie wiadomo, co się zdarzy. To, że będzie obalał i z taką łatwością - nie spodziewał się tego - podkreślił były pięściarz, który obecnie próbuje swoich siłach w mieszanych sztukach walki (MMA).

Być może niedługo Szpilka sam będzie miał okazję do zmierzenia się w oktagonie z Mariuszem Pudzianowski. O ewentualnej ich walce w KSW spekuluje się już od dłuższego czasu, a teraz emocje podgrzał sam Szpilka. Na pytanie dziennikarza "Super Expressu", czy stanąłby do walki z "Pudzianem", natychmiast odpowiedział: - Oczywiście, że tak.

Autor:
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić