Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
PSW
|

Sportowcy muszą używać tej aplikacji. Lista zakazanych słów i złe zabezpieczenia

5
Podziel się:

Nadchodzące igrzyska olimpijskie w Pekinie z wielu względów budzą kontrowersje. Teraz głośno zrobiło się o aplikacji, której muszą używać sportowcy.

Sportowcy muszą używać tej aplikacji. Lista zakazanych słów i złe zabezpieczenia
Licznik do ceremonii otwarcia igrzysk (Wikimedia Commons)

Już wkrótce rozpoczną się zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie. Igrzyska, z którymi wiąże się wiele obaw - między innymi przez pandemię koronawirusa i restrykcyjne podejście Chińczyków w tym temacie.

Właśnie w związku z tym organizatorzy igrzysk przygotowali aplikację My 2022, która ma pomóc kontrolować kwestię koronawirusa wśród sportowców i wszystkich zaangażowanych w te igrzyska. Tyle tylko, że według analityków, aplikacja ma olbrzymie luki w zabezpieczeniach. W niektórych sytuacjach przyznaje ona prawo do wykorzystania danych osobowych użytkownika bez jego zgody.

Analizę chińskiej aplikacji My 2022 przeprowadziło kanadyjskie laboratorium Citizen Lab, działające przy Uniwersytecie w Toronto. To samo, które stwierdziło wykorzystanie systemu Pegasus wobec polityków w Polsce.

Najgorszy scenariusz polega na tym, że ktoś może uzyskać dostęp do danych paszportowych i dokumentacji medycznej wszystkich użytkowników aplikacji - powiedział jeden z badaczy dla CTV.

Organizatorzy igrzysk olimpijskich poprosili wszystkich sportowców i dziennikarzy o pobranie aplikacji i wrzucenie do niej swoich danych na 14 dni przed przyjazdem do Chin. Za jej pośrednictwem uczestnicy igrzysk przesyłają informacje dotyczące szczepień, czy wyników kolejnych testów na koronawirusa.

Ponadto badacze z Citizen Lab znaleźli plik "legalwords.txt" z listą ocenzurowanych słow w aplikacji. Rzekomo zawiera ona 2422 zakazane terminy - związane m.in. z duchowym przywódcą Tybetu, Dalajlamą, terminy ujgurskie, imiona chińskich mężów stanu oraz odniesienia do masakry na placu Tiananmen w 1989 roku.

Nie wiemy, czy plik jest aktywny, czy nie, w każdym razie jest to kwestia jednego przycisku - komentuje badacz z kanadyjskiego zespołu.

Przypomnijmy też, że wiele komitetów olimpijskich zaleca sportowcom, aby swoje prywatne urządzenia elektroniczne pozostawili w domu. W wytycznych wysłanych przez komitet olimpijski USA czytamy, że cała komunikacje w Chinach, wszelkie transakcje i aktywności w Internecie mogą podlegać monitorowaniu.

Igrzyska olimpijskie w Chinach potrwają od 4 do 20 lutego.

Zobacz także: Grzegorz Krychowiak zmieni dyscyplinę?! Do sieci trafiło wymowne wideo
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
Kacapek
4 miesiące temu
Super Chiny bez litośći dla lamusów!
TERMINATOR
4 miesiące temu
Za Chinami jakoś mocno nie przepadam ale podoba mi się jak trzymają fason i nie dają sobie wejść na głowę bo ojojoj olaboga ujgurki takie biedne, a prawda jest taka że to dzikusy islamskie i trzeba króciutko trzymać na smyczy, a nie jak żałosna gejropa która wpuszcza to bydło i gada o jakiejś równośći religijnej. Brawo Chiny!
wolnytybet
4 miesiące temu
Chiny, to najwięksi mordercy na przestrzeni wieków. Tylko mało się o tym mówi!
Wikary
4 miesiące temu
Ponoć czarnoskórzy rodzą się w wyniku stosunków analnych.
max
4 miesiące temu
Wszyscy winni bojkotować takie igrzyska
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić