Zatrzymany na autostradzie. Media: Polak pracował dla gangu

Brytyjskie "The Sun" donosi, że tamtejsza policja zatrzymała Przemysława Mysialę. Były mistrz FEN i pretendent do pasa KSW został oskarżony o pracę dla gangu narkotykowego i grozi mu długa odsiadka.

Na zdjęciu: Przemysław MysialaNa zdjęciu: Przemysław Mysiala
Źródło zdjęć: © WP | Mateusz Czarnecki

Od 2005 roku w Londynie mieszka Przemysław Mysiala, który urodził się w Zgierzu. Już w szkole podstawowej przyciągnął go sport, ale wówczas trenował lekkoatletykę. Dopiero później przerzucił się na sporty walki, w których pozostał na dobre.

Po tym, jak powrócił do treningów po przerwie przyciągnęły go mieszane sztuki walki. Z czasem Mysiala zadebiutował zawodowo w MMA. Po tym, jak przegrał dwie pierwsze walki nie poddał się i w efekcie triumfował w dwóch kolejnych.

Obecnie może pochwalić się imponującym rekordem zawodowym (24-12-1). 11 walk zakończył poddaniem w pierwszej rundzie, a również 11-krotnie wygrywał przez nokauty lub techniczne nokauty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: niespodziewany powrót do Realu Madryt. Tak go przyjęli

Teraz w brytyjskich mediach możemy przeczytać, że były mistrz FEN i pretendent do pasa KSW ma problemy z prawem. Według znanego "The Sun" Mysiala był kurierem gangu narkotykowego. Polak został uznany winnym przez sąd, przez co czeka go długa odsiadka.

Mysiala został aresztowany na autostradzie, kiedy to miał w nim 72 tysiące funtów w gotówce. Te miał otrzymać za dostarczenie kokainy, a całą transakcja miała być obserwowana przez specjalną policję w Wielkiej Brytanii.

Gang narkotykowy, w którym miał działać były zawodnik KSW został rozbity w 2021 roku. Wówczas aresztowano 13 osób, a 7 z nich trafiło do więzienia. Wygląda na to, że dołączy do nich Mysiala, mimo że ten nie przyznał się do winy.

Polak miał zdecydować się na taką pracę z uwagi na problemy finansowe. Te sprawiła u niego pandemia COVID-19, kiedy to jego starty były ograniczone. Obecnie jednak 41-latek przebywa w areszcie i nie może wyjść za kaucją. Ogłoszenie wyroku nastąpi 8 lutego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos