Tajner w końcu to powiedział. Wszyscy wybuchli śmiechem

Apoloniusz Tajner był gościem telewizji TVN podczas sobotniego konkursu skoków w Oslo. W pewnym momencie został wywołany do tablicy, a po jego słowach wszyscy obecni w studiu nie mogli powstrzymać śmiechu.

Na zdjęciu: Sebastian Szczęsny, Damian Michałowski, Apoloniusz TajnerNa zdjęciu: Sebastian Szczęsny, Damian Michałowski, Apoloniusz Tajner
Źródło zdjęć: © Twitter | damianmichal

Sezon 2023/24 zupełnie nie układa się po myśli polskich skoczków. Dopiero niedawno doczekaliśmy się pierwszego podium ze strony przedstawiciela Biało-Czerwonych - podczas zawodów w Lahti trzecie miejsce zajął Aleksander Zniszczoł, osiągając swój życiowy sukces.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: ależ popis Anity Włodarczyk. Nagranie obiega sieć!

W sobotę, w Oslo, nie było już tak dobrze. Zniszczoł i Dawid Kubacki pożegnali się z konkursem już po pierwszej serii, a najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem naszej reprezentacji był Piotr Żyła (12. miejsce).

Przez cały sezon Apoloniusz Tajner, były trener i prezes Polskiego Związku Narciarskiego, wierzył w Biało-Czerwonych i uważał, że kwestią czasu jest to, aż odpalą i znów będą liczyć się w walce o najwyższe lokaty. Tak się jednak nie stało.

A jako że sezon zbliża się do końca, w sobotę, w telewizji TVN, Tajner dostał podobne pytanie raz jeszcze.

Czy pan widzi jakąkolwiek nadzieję w polskich skokach narciarskich, że ten ostatni miesiąc, w zasadzie trzy weekendy, że coś dobrego się dla nas wydarzy? - zapytał prowadzący studio Damian Michałowski.

A Tajner tym razem zaskoczył i odpowiedział krótko:

Nie - po czym wszyscy wybuchli śmiechem.
To jest tak zwane twarde stąpanie na nartach po śniegu - skwitował drugi z prowadzących, Sebastian Szczęsny.

W niedzielę polscy skoczkowie dostaną szansę na poprawę swoich skoków w Oslo. Zawodników czeka kolejny konkurs indywidualny.

Historyczny moment. Apoloniusz Tajner nie jest optymistą - napisał na Twitterze Damian Michałowski, publikując zabawne nagranie ze studia.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Bez zniczy i pomników. Tylko drzewa. Nowy cmentarz powstaje na Śląsku
Bez zniczy i pomników. Tylko drzewa. Nowy cmentarz powstaje na Śląsku
Tragedia w Łomiankach. Świadek przerwał milczenie. "Jechał slalomem"
Tragedia w Łomiankach. Świadek przerwał milczenie. "Jechał slalomem"
Stoltenberg ostrzega. Groźby Trumpa wobec NATO są realne
Stoltenberg ostrzega. Groźby Trumpa wobec NATO są realne
Wypadek w Łomiankach. Miał dwa zakazy. Eksperci o winie sędziów
Wypadek w Łomiankach. Miał dwa zakazy. Eksperci o winie sędziów
Rosnąca lista "ekstremistów" na Białorusi. Wpisano na nią szkołę
Rosnąca lista "ekstremistów" na Białorusi. Wpisano na nią szkołę