Tego nikt się nie spodziewał! Oświadczyny na gali Marcina Najmana

Tomasz "FitDzik" Łomnicki z łatwością wypunktował swojego rywala Adriana Ciosa. Jednak to nie tytuł najlepszego trenera personalnego w Polsce był dla niego największą nagrodą. Zaraz po walce oświadczył się swojej dziewczynie Magdalenie, a ta bez wahania się zgodziła. Jednak zaskoczyła odpowiedzią.

Oświadczyny na gali MMA-VIPOświadczyny na gali MMA-VIP
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Tomasz "FitDzik" Łomnicki nie miał większych problemów w walce z Adrianem Ciosem. Popularny trener personalny, który schudł ponad 108 kilogramów z łatwością kontrolował walkę i wypunktował swojego rywala. Dzięki jednogłośnej wygranej decyzji sędziów sięgnął po pas najlepszego trenera personalnego w Polsce.

Jednak to nie sama wygrana z rywalem była tego dnia dla "FitDzika" najważniejsza. Zaraz po ogłoszeniu jego zwycięstwa zdecydował się oświadczyć swojej partnerce. W klatce pojawiły się kwiaty, pierścionek oraz nastrojowa muzyka. Tomasz Łomnicki klęknął i zapytał swoją dziewczynę Magdalenę o rękę.

Ta się zgodziła. Jednak trzeba przyznać, że oprócz symbolicznego "tak", zaskoczyła swoją odpowiedzią. Zdradziła bowiem, co chce zrobić zaraz po gali.

- Tak. Zabiję cię. Chodźmy już stąd, bo jestem głodna - odpowiedziała narzeczona "FitDzika".

Po tych słowach para rzuciła się sobie w ramiona i wspólnie opuściła oktagon. Nie brakowało również łez, które towarzyszyły "FitDzikowi" praktycznie od momentu kiedy ogłoszono jego zwycięstwo. Najprawdopodobniej to jeden z najbardziej emocjonujących wieczorów w jego życiu.

#dziejesiewsporcie: takiego gola nie powstydziłyby się największe gwiazdy futbolu!

Wybrane dla Ciebie