Ten kraj może zniknąć z mapy skoków narciarskich. Duże problemy

Skoki narciarskie w Czechach znalazły się w bardzo trudnym położeniu. Niewykluczone, że nasi południowi sąsiedzi przepadną w tej dyscyplinie na długie lata.

ZHANGJIAKOU, CHINA - FEBRUARY 14: Viktor Polasek of Czech Republic in action competes during the men´s team ski jumping from the large hill during the Beijing 2022 Winter Olympics at National Ski Jumping Centre on February 14, 2022 in Zhangjiakou, China. (Photo by Tom Weller/VOIGT/DeFodi Images via Getty Images)Czesi mogą zniknąć z mapy skoków narciarskich (Photo by Tom Weller/VOIGT/DeFodi Images via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | DeFodi Images

Czesi byli bardzo solidną nacją w skokach narciarskich. W ostatnich latach nie wiedzie im się jednak w tym sporcie. Wyniki są zdecydowanie poniżej oczekiwań. W sezonie 2021/22 nasi sąsiedzi zajęli dopiero dziesiąte miejsce w Pucharze Narodów.

Nie ma wyników, brakuje zaplecza, zawodnicy i trenerzy odchodzą - pisze czeski portal irozhlas.cz.

Problemy dotyczą nie tylko aspektów sportowych. Kolejnym kłopotem są oczywiście finanse. Jak się okazuje, przez nie Czesi mogą zniknąć z mapy skoków narciarskich.

Jeśli nie dostaniemy trzech milionów koron, skoki narciarskie mogą zniknąć. Taki jest teraz obraz. Musimy mocno się starać, ale wierzę, że odniesiemy sukces i nie pozwolimy, aby ten sport tutaj umarł - przyznał Jakub Janda, obecnie szef czeskich skoków.

W ostatnim czasie karierę zakończyło kilku czeskich skoczków. Taką decyzję podjęli Viktor Polasek, Vojtech Stursa i Cestmír Kozisek.

Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie