To zrobili przed meczem z Meksykiem. Zaskoczeni?

PKO Ekstraklasa przygotowała filmik wspierający reprezentantów Polski przed meczami fazy grupowej mistrzostw świata. Dobór występujących w nim zawodników jest nieprzypadkowy. Fani śledzący polską ligę mogą być zaskoczeni.

Reprezentanci Polski dostali sympatyczne wsparcie od ligowcówReprezentanci Polski dostali sympatyczne wsparcie od ligowców
Źródło zdjęć: © YouTube | Łączy Nas Piłka

Selekcjoner Czesław Michniewicz zabrał ze sobą do Kataru trzech piłkarzy, którzy w tym sezonie grają w klubach PKO Ekstraklasy. Są nimi obrońca Artur Jędrzejczyk z Legii Warszawa, a także skrzydłowi Michał Skóraś z Lecha Poznań oraz Kamil Grosicki z Pogoni Szczecin. Pozostali ligowcy są na urlopach i mogą przyglądać się mistrzostwom świata jako widzowie.

Jeszcze zanim piłkarze z PKO Ekstraklasy rozjechali się na nietypowe wakacje, przygotowali film ze wsparciem dla wszystkich reprezentantów Polski. Dobór zawodników w nim występujących oraz ich wypowiedzi są nieprzypadkowe.

Polacy, na mundialu w Katarze życzę Wam wielu goli, a także korony króla strzelców dla Roberta Lewandowskiego - mówi Mateusz Lewandowski, czyli aktualnie najskuteczniejszy Lewandowski w polskiej elicie, który gra w Wiśle Płock.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Na mundialu w Katarze życzę Wam cudów, gdyby były Wam potrzebne - zapowiada z kolei Adrian Lis, który choć jest bramkarzem Warty Poznań, to zasłynął golem strzelonym Górnikowi Łęczna.

W filmie można zobaczyć między innymi Michała Pazdana, który był podstawowym obrońcą reprezentacji Polski w czasie Euro 2016, a także Fabiana Piaseckiego, czyli specjalistę od efektownych goli w PKO Ekstraklasie. Do tego Kacpra Tobiasza, choć ten akurat może złożyć swoje życzenia osobiście. Bramkarz Legii Warszawa niespodziewanie tuż przed mundialem załapał się na wyjazd do Kataru jako bramkarz pomagający w treningach.

W filmie można zobaczyć nie tylko Polaków. Dante Stipica z Pogoni Szczecin życzy powodzenia bramkarzom reprezentacji Polski. Z pewnym dystansem do pierwszego meczu Biało-Czerwonych podchodzi Santiago Neveda, czyli jedyny Meksykanin w ekstraklasie.

Reprezentacja Polski będzie rywalizować w fazie grupowej kolejno z Meksykiem, Arabią Saudyjską oraz Argentyną. Pierwszy mecz Biało-Czerwonych rozpocznie się we wtorek o godzinie 17:00. Powinien on mieć kluczowe znaczenie w rywalizacji o wejście do najlepszej szesnastki mistrzostw świata.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód