Tragedia podczas zawodów. Cztery osoby nie żyją

Do ogromnej tragedii doszło na Węgrzech. Podczas rajdu jeden z kierowców stracił panowanie nad autem i wjechał w tłum kibiców. Bilans ofiar jest wstrząsający.

Na zdjęciu: wypadek podczas rajdu na WęgrzechNa zdjęciu: wypadek podczas rajdu na Węgrzech
Źródło zdjęć: © X

W dniach 22-24 marca odbyła się jedenasta edycja Rajdu Esztergom-Nyerges. W ostatnim dniu zawodów doszło do koszmarnego wypadku, o którym błyskawicznie zrobiło się głośno w światowych mediach. Są ranni, ale także kilka ofiar śmiertelnych.

Oto seriale, które będziemy oglądać w 2026 roku

Dramat rozegrał się na odcinku pomiędzy miejscowościami Labatlan i Bajot. Węgierska policja poinformowała, że jeden z kierowców stracił panowanie nad swoim samochodem. Konsekwencje były tragiczne, bo auto wjechał w tłum kibiców.

Cztery osoby zginęły podczas rajdu

W sieci pojawiło się jedno nagranie, które z daleka pokazuje wstrząsający moment. Na miejsce błyskawicznie wezwano służby ratunkowe. Do akcji ruszyło osiem karetek pogotowia oraz cztery helikoptery ratunkowe.

"Niestety, czterem osobom nie udało się uratować życia. W dodatku do szpitala trafiło dziecko z ciężkimi obrażeniami zagrażającymi życiu, jedna osoba z poważnymi obrażeniami oraz sześć osób z lekkimi obrażeniami" - poinformowało węgierskie pogotowie ratunkowe (za 24.hu).

Na razie nie wiadomo, dlaczego kierowca stracił panowanie nad samochodem. W jednym z węgierskich portali przypomniano, że kilka godzin wcześniej organizator informował, że w jednym miejscu na trasie doszło do wycieku oleju. Nie wiadomo jednak, czy to właśnie tam wydarzyła się tragedia.

Jest jeszcze jedna teoria, którą podaje m.in. portal formula.hu. Kierujący Skodą Fabia Rally2 miał chwilę wcześniej najechać na próg zwalniający, co mogło być następstwem późniejszych wydarzeń.

Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie i pewnie niebawem będziemy wiedzieć więcej. Po wypadku organizator od razu podjął decyzję o zakończeniu Rajdu Esztergom-Nyerges. Na razie osoby odpowiedzialne za rajd nie chcą publicznie komentować dramatu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"