Trener dostał obrzydliwą wiadomość. Kibic żądał 20 tysięcy euro

Sytuacja okazała się niesmacznym żartem, ale Ivan Brnović był przerażony. Jeden z kibiców Buducnostu Podgorica zagroził wrzuceniem córki trenera do rzeki, jeżeli ten nie przekaże mu 20 tysięcy euro.

Ivan Brnović jest trenerem Buducnostu PodgoricaIvan Brnović jest trenerem Buducnostu Podgorica
Źródło zdjęć: © Facebook | Facebook

Liga czarnogórska to jedna z najgorszych lig piłkarskich w Europie, mimo to nie brakuje osób, w których budzi olbrzymie emocje. Ostatnie tygodnie kwietnia były trudnym czasem dla kibiców Buducnostu Podgorica, ponieważ drużyna rozczarowała i zdobyła tylko punkt w dwóch meczach. W ten sposób zmalała szansa na zdobycie przez nią mistrzostwa Czarnogóry.

Po zremisowanym 2:2 meczu Buducnostu Podgorica z Sutjeską Niksić kibice wdarli się do szatni. Doszło tam do awantury z udziałem zawodników oraz wściekłych fanatyków.

Nie był to jedyny incydent po meczu. Jak poinformował media trener Ivan Brnović, otrzymał on groźbę "wrzucenia jego córki do rzeki". Początkowo anonimowa pogróżka przeraziła szkoleniowca Buducnostu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Czarnogórzec nie przeszedł obojętnie obok obrzydliwej wiadomości i zgłosił się na policję. Ivan Brnović chciał znaleźć osobę, która zażądała przekazania 20 tysięcy euro w zamian za zdrowie córki.

Policja w Czarnogórze sprawnie zlokalizowała autora wiadomości, którym okazał się fan Buducnostu. Zapewnił on, że wysłanie pogróżek było niesmacznym żartem i nie zamierzał dokonać poważnego przestępstwa.

Po całym zamieszaniu Buducnost Podgorica zdążył już rozegrać jeden mecz. W sobotę zwyciężył z Arsenalem Tivat 4:0. Trener Ivan Brnović pozostaje jednak na wrogiej ścieżce z kibicami własnego klubu po ostatnich incydentach. Odwołał zaplanowane wcześniej spotkanie z nimi.

Wybrane dla Ciebie
Polacy pokochali ten kierunek. Druga po Niemcach najliczniejsza grupa wśród turystów
Polacy pokochali ten kierunek. Druga po Niemcach najliczniejsza grupa wśród turystów
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim