W szatni uczcił kapitalny sezon Polaków. Wyjaśnił, jakim trunkiem

5

Dobiegł końca sezon reprezentacyjny, który w wykonaniu Polaków był perfekcyjny. Z tego powodu po ostatnim spotkaniu z Chinami (3:2) w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich 2024 w Paryżu nasi siatkarze mogli pozwolić sobie na świętowanie. Z tego powodu Karol Kłos zaprezentował trunek, którym uczcił sukcesy kadry.

W szatni uczcił kapitalny sezon Polaków. Wyjaśnił, jakim trunkiem
Na zdjęciu: siatkarze reprezentacji Polski (Materiały prasowe, CEV)

Biało-Czerwoni rozpoczęli zmagania od Ligi Narodów. W pierwszej fazie walczyli jedynie o rozstawienie, bo mieli zapewnione miejsce w turnieju finałowym. Wszystko przez to, że organizował go nasz kraj. Reprezentacja Polski nie miała w nim sobie równych, dzięki czemu po raz pierwszy w historii wygrała tę imprezę.

Następnie podopieczni Nikoli Grbicia rozpoczęli zmagania w mistrzostwach Europy. Okazali się w nich najmocniejsi, nie przegrywając żadnego spotkania. W finale, który odbył się w Rzymie ograli obrońców tytułu - Włochów 3:0.

A najważniejszą imprezę tegorocznego sezonu reprezentacyjnego był turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich 2024 w Paryżu. Nasi siatkarze byli faworytem swojej grupy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Pod Siatką: "Ninjas in Paris". Tak Polacy świętowali awans na igrzyska!

Mimo że w trzech meczach Polacy potrzebowali pięciu setów, by odnieść końcowy triumf, to w końcowym rozrachunku wygrali wszystkie spotkania. A już po ograniu Holendrów byli pewni przyszłorocznego wyjazdu do Francji.

Po ostatnim meczu z Chinami (3:2) dobiegł końca tegoroczny sezon reprezentacyjny, który był dla Polski perfekcyjny. Z tego powodu nasi siatkarze już oficjalnie mogli pozwolić sobie na świętowanie przed powrotem do klubowej rywalizacji.

Z tego przyzwolenia skorzystał Karol Kłos. Rezerwowy środkowy kadry rozegrał całe spotkanie z Chinami, w którym zdobył 14 punktów. W relacji na swoim oficjalnym koncie na Instagramie zaprezentował się wraz z chińskim piwem.

- To by było na tyle. Jak Kłos, to tylko pszeniczny. Ta ostatnia niedziela, odhaczone. Lekko dzisiaj, bardzo lekko - powiedział nowy środkowy Asseco Resovii Rzeszów popijając przy tym trunek.

Autor: JFO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić