Najważniejsze informacje
- Część Sewastopola została pozbawiona prądu po uderzeniu w obiekty energetyczne.
- Władze okupacyjne poinformowały o wprowadzeniu na miejskich obiektach "specjalnego reżimu" i zaapelowały do mieszkańców o oszczędzanie energii.
- Rano 14 lipca wstrzymano kursy morskiego transportu pasażerskiego w Sewastopolu.
Utrudnienia w Sewastopolu zbiegły się z informacjami o uderzeniu w infrastrukturę energetyczną na okupowanym przez Rosję Krymie. Jak informuje niezależny rosyjski portal Meduza, władze zaapelowały do mieszkańców o ograniczenie zużycia energii elektrycznej, a także rozsądne korzystanie z telefonów, aby nie przeciążać sieci.
O przerwach w dostawach prądu poinformował mianowany przez Rosję szef Sewastopola Michaił Razwożajew. Przekazał, że w miejskich obiektach wprowadzono specjalny reżim funkcjonowania, nie ujawniając jednak, na czym dokładnie polegają zastosowane środki.
Skutki awarii odczuli także pasażerowie korzystający z transportu. Jak podała agencja Interfax, powołując się na miejskie służby odpowiedzialne za infrastrukturę transportową, w poniedziałek rano (13 lipca) wstrzymano kursowanie morskiego transportu pasażerskiego w Sewastopolu.
Akcja policji nagrana. 50-latek trafił do aresztu
Razwożajew ponownie zaapelował do mieszkańców o oszczędzanie energii, ładowanie telefonów i wyłączanie aplikacji działających w tle. W rosyjskich mediach opublikowano również fragment jego komunikatu, w którym stwierdził, że celem uderzenia było "pozbawienie mieszkańców Sewastopola normalnych warunków życia i wywołanie paniki".
Atak Ukrainy na Krym
Monitorujący sytuację kanał Krymski Wiatr przekazał, że celem ukraińskiego ataku mogła być elektrownia Bałakławska. Wcześniej mianowany przez Rosję szef Sewastopola Michaił Razwożajew informował, że w nocy z 13 na 14 lipca w rejonie Bałakławy zestrzelono pięć dronów. Nie podał jednak, jakie obiekty miały zostać zaatakowane.
W ostatnich tygodniach Ukraina wyraźnie nasiliła ataki dronami na infrastrukturę energetyczną na okupowanym Krymie oraz na zajętych przez Rosję częściach obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Według komunikatów Sił Zbrojnych Ukrainy tylko między 1 a 7 lipca drony miały uderzyć w 50 podstacji elektrycznych.