Walki celebrytów zabiły sport? Mocna opinia szefa organizacji MMA

Paweł Jóźwiak jest prezesem sportowej organizacji MMA - FEN. Nie ukrywa jednak, że gale freak fightowe cieszą się zdecydowanie większą popularnością niż te sportowe. Wszystko wyjaśnił w ostatnim wywiadzie dla Filipa Lewandowskiego na Youtube.

.Walki celebrytów zabiły sport? Mocna opinia szefa MMA
Źródło zdjęć: © Youtube

Freak fight to niezwykle szybko rozwijająca się dziedzina w MMA. Organizacje walk, którym często bliżej do podwórkowych solówek niż prawdziwych sportów walki, cieszą się ogromną popularnością kibiców. Pionierem w tym temacie był FAME MMA, który bije prawdziwe rekordy popularności. Mówi się, że poprzednią galę FAME 14 oglądało kilka milionów ludzi.

We freak fightach najczęściej biorą udział różnego formatu celebryci. Największe zainteresowanie budzą influencerzy czy youtuberzy, którzy mają ogromną rzeszę fanów za sobą, co przekłada się na zysk dla federacji (sprzedane PPV) jak i samego zawodnika (pieniądze z reflinku).

Profesjonalnych sportowców boli fakt, że amatorzy, którzy potrenują 2-3 miesiące przed walkę, zarobią duże większe pieniądze od tych osób, które spędzili na sali treningowej pół życia. Dla przykładu, najpopularniejsi influencerzy w MMA mogą liczyć nawet na milion złotych za pojedynek. Sportowcy o takich stawkach mogą jedynie pomarzyć. Paweł Jóźwiak, szef organizacji FEN uważa, że freak fighty zabiły sport.

Na początku myślałem, że długofalowo to przełoży się na wzrost oglądalności młodzieży sportowcami, ale tak się nie stało. Zobaczcie nawet to, że części zawodników nie opłaca się już nawet wychodzić do walk takich sportowych, bo oni więcej mogą zarobić przygotowując freaków do walk. Niestety, taka bardzo nieciekawa sytuacja i odczuwam spadek zainteresowania przy galach sportowych - powiedział Jóźwiak.

W sporcie wieje nudą

Dla przeciętnego kibica, oprócz samej rywalizacji sportowej, liczy się także to, co dzieje się wokół walki. Podczas gdy prawdziwi sportowcy koncentrują się na samym treningu, to celebryci potrafią wykreować nawet sztuczne konflikty, które jeszcze bardziej podbijają zainteresowanie walką.

W jeden dzień byłem na konferencji FEN-u i PRIME-u, to wychodząc z konferencji FEN-u i wchodząc na konferencję PRIME-u czułem się jakbym wychodził z jakieś stypy i wchodził do Hollywood. Taka dysproporcja - dodał.

Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję