Wyciekła nowa pensja Neymara. W kontrakcie jest ważny zapis

Reprezentant Brazylii przeniósł się z Al-Hilal do Santos FC. Będzie zarabiać znacznie mniej niż w Arabii Saudyjskiej, ale czy ma powód do narzekania? Absolutnie nie.

Neymar w czasie gry w padla w Arabii Saudyjskiej
Źródło zdjęć: © Instagram | Neymar

Pobyt Neymara w Arabii Saudyjskiej okazał się dużym nieporozumieniem. Obie strony miały pecha, ponieważ krótko po związaniu się kontraktem, piłkarz doznał poważnej kontuzji kolana. Rozpoczął się czas powrotu do zdrowia i rehabilitacji. Neymar prawie nie pojawiał się na boisku.

W mediach pojawiały się złośliwe artykuły o wielkim oszustwie Neymara i rozczarowaniu władz klubu Al-Hilal. Fakty były takie, że klub z Arabii Saudyjskiej zapłacił Neymarowi 17,1 miliona euro za każdy mecz i 280 tysięcy euro za każdą minutę gwiazdora na boisku w barwach Al-Hilal. Najbardziej dziwaczne było przeliczenie pensji na każdy kontakt z piłką Neymara w meczu. Kosztował on klub 306 tysięcy euro.

To już jednak przeszłość, ponieważ Brazylijczyk rozstał się z Al-Hilal. Neymar powrócił do ojczyzny i podpisał kontrakt z Santos FC. To klub, w którym wchodził w przeszłości do dorosłej piłki. Do mediów wyciekła pensja, jaką dostał Neymar po powrocie do Santosu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Gwiazda zgodziła się na znaczną obniżkę wynagrodzenia w porównaniu do czasu spędzonego w Arabii Saudyjskiej. Jego aktualna pensja to 161 500 euro miesięcznie. Jest na co narzekać? Nie, to w przeliczeniu ponad pół miliona złotych.

Dodatkowo, nowy zawodnik Santosu wynegocjował 90 procent zysku z praw wizerunkowych, co oznacza, że brazylijski klub nie musi rozbić banku z pieniędzmi, sprzedając koszulki czy gadżety z Neymarem. Więcej zarobi sam sportowiec.

Sam piłkarz ma przed sobą odbudowę formy po poważnej kontuzji. Jego celem jest osiągnięcie sukcesu w ostatnich w karierze mistrzostwach świata w 2026 roku. Prawdopodobnie przygotuje się do nich właśnie w Santos FC i domaga się już sprowadzenia do zespołu kolejnych znanych zawodników.

Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia