"Za PiS było lepiej?". Wiceminister sportu zaczepiony ws. skoczków

Ireneusz Raś był gościem Tomasza Terlikowskiego w RMF FM. Rozmowa zaczęła się od prowokacyjnego pytania o polskich skoczków narciarskich. Wiceminister sportu w odpowiedzi wytknął błąd trenerowi.

Na zdjęciu: Ireneusz Raś i Piotr ŻyłaNa zdjęciu: Ireneusz Raś i Piotr Żyła
Źródło zdjęć: © Getty images, YouTube | Dominik Berchtold, RMF, VOIGT

Za nami trzeci z czterech konkursów w ramach 72. Turnieju Czterech Skoczni. W pierwszej dziesiątce znowu zabrakło Polaków, ale to i tak były całkiem niezłe zawody w wykonaniu Biało-Czerwonych. W pierwszej serii kibiców w euforię wprawił Piotr Żyła, a w drugiej popisał się Kamil Stoch.

Naszym zawodnikom zabrakło dwóch równych skoków, aby walczyć o czołowe miejsca. Stoch skoczył 121,5 i 130 m, a Żyła najpierw 131, a potem 115 m. Niedługo po konkursie w Innsbrucku gościem Tomasza Terlikowskiego w RMF FM był Ireneusz Raś, który od niedawna jest wiceministrem sportu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Nie mogła sobie tego odmówić. Miss Euro zrobiła show na plaży

Rozmowa z politykiem zaczęła się właśnie od występu nasz skoczków. Dziennikarz rzucił prowokacyjnie: - Mamy nowy rząd, nowe Ministerstwo Sportu, a skoczkowie skaczą słabo. Za PiS-u było lepiej - rzucił Terlikowski.

Odpowiedź Rasia mogła zaskoczyć słuchaczy. Wiceminister w odpowiedzi... wytknął błąd Thomasowi Thurnbichlerowi.

- Szukam opinii na ten temat i fachowcy mówią, że po prostu trener popełnił błąd. W ostatniej fazie przygotowań nałożył duże obciążenia i brakuje świeżości. Dzisiaj pierwsze symptomy pozytywne. Dwóch Polaków w drugiej dziesiątce, dwóch w trzeciej. To i tak jest dobrze, a przecież po pierwszej serii Piotr Żyła był czwarty - powiedział Raś.

Wiceminister sportu wierzy, że teraz będzie już tylko lepiej. Przy okazji zaprosił kibiców na polskie konkursy Pucharu Świata, które odbędą się tuż po Turnieju Czterech Skoczni.

- Zdecydowanie będzie lepiej. Mogę powiedzieć, że już w Zakopanem. Wszystkich serdecznie zapraszamy na konkursie w Wiśle, Szczyrku i Zakopanem. Będzie dużo emocji i dobre wyniki polskich skoczków - zapewnił.

Polscy skoczkowie nie liczą się w walce o podium w klasyfikacji generalnej 72. Turnieju Czterech Skoczni. Najwyżej jest Stoch, który zajmuje 15. miejsce. Liderem cyklu jest z kolei Ryoyu Kobayashi, a za jego plecami znajdują się Andreas Wellinger i Jan Hoerl. W sobotę 6 stycznia odbędą się ostatnie zawody w Bischofshofen.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"