Zamieszki we Francji. Kibice wyszli na ulice

W internecie pojawiły się nagrania zorganizowanych grup kibiców Olympique Lyon, którzy postanowili interweniować w obliczu zamieszek na ulicach ich miasta.

Kibice Olympique Lyon interweniowali na ulicachKibice Olympique Lyon interweniowali na ulicach
Źródło zdjęć: © Twitter | AlertesInfos

Lyon to jedno z francuskich miast, w których doszło do rozruchów na ulicach. Były one wywołane w dużym stopniu przez ludzi poruszonych zabójstwem 17-letniego Nahela. Został zastrzelony przez policjanta przy próbie ucieczki z miejsca interwencji. Chaos w ostatnich dniach został częściowo opanowany.

Służby nie radziły sobie z tym zadaniem, a straty finansowe rosły. Niszczone były elementy miejskiej architektury, plądrowane były sklepy. Na jednym z nagrań, które zostało rozpowszechnione w mediach społecznościowych, było widać, jak wejście do supermarketu zostało staranowane samochodem osobowym. Takich filmików nie brakowało.

W Lyonie próbę zaprowadzenia porządku podjęli kibice Olympique. Wyszli oni zorganizowaną grupą na ulice miasta i szukali prowokatorów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Zdania, jak to często bywa w palących politycznie tematach, są podzielone. Wśród mieszkańców Lyonu nie brakuje zwolenników aktywności kibiców. Chwalą ich za reakcję, a nawet zauważają, że czekali długo z wyjściem na ulice. Przeciwnicy tej inicjatywy traktują ją jako dolewanie oliwy do ognia.

Lipiec mógł być czasem odpoczynku dla fanów Olympique Lyon, ponieważ ich ulubiona drużyna nie rozgrywa meczów po zakończeniu sezonu we francuskiej ekstraklasie. Stało się inaczej i zorganizowana grupa kibiców poczuła się zobowiązana do pilnowania miasta w obliczu zamieszek.

Przypomnijmy, że tonować nastroje społeczne próbował między innymi Kylian Mbappe, lider reprezentacji Francji.

Istnieją inne pokojowe i konstruktywne sposoby wyrażania siebie. Na tym musi się koncentrować nasza energia. Czas przemocy musi się zakończyć, aby ustąpić miejsca żałobie, dialogowi i rekonstrukcji - zakończył swoje oświadczenie piłkarz Paris Saint-Germain.
Wybrane dla Ciebie
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód