"Zbyszku, gotuj się". Najman i Boniek stoczą pojedynek

33

Legenda futbolu Zbigniew Boniek i "Cesarz polskich freak fightów" Marcin Najman od dłuższego czasu dogryzają sobie w mediach społecznościowych. Teraz postanowili w końcu doprowadzić do sportowej konfrontacji. Padł pomysł ze ściganiem na torze żużlowym, ale prawdopodobnie arena rywalizacji będzie nieco inna. I nie chodzi tu o oktagon.

"Zbyszku, gotuj się". Najman i Boniek stoczą pojedynek
Na zdjęciu: Zbigniew Boniek i Marcin Najman (WP SportoweFakty, Marcin Najman, Michał Domnik, Twitter)

Zbigniew Boniek lubi zaczepiać Marcina Najmana w sieci. Często wypomina mu "odklepywanie" podczas pojedynków w MMA. Z kolei "El Testosteron" rewanżuje się "Zibiemu", przypominając niechlubną porażkę z Łotwą (w eliminacjach Euro 2004), po której Boniek przestał być selekcjonerem reprezentacji Polski.

Słowne potyczki bawią internautów, którzy często proponują obu dżentelmenom zmierzenie się w jakiejś sportowej rywalizacji. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce do tego dojdzie. O szczegółach poinformował w środę Najman.

Stało się to, czego spodziewaliśmy się od miesięcy. Dziś rano wyzwał mnie na pojedynek Zbigniew Boniek. Legenda polskiej piłki wyzwała na pojedynek "Cesarza polskich freak fightów" (...) To wyzwanie przyjąłem, przyjąłem również jego formułę, ma to być pojedynek rozgrywany w formie wyścigu na motocyklach żużlowych na jedno okrążenie na czas - poinformował Najman w nagraniu zamieszczonym na portalu "X".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: niespodzianka na treningu Bayernu. Zobacz, kto odwiedził piłkarzy

Najman dodał, że chciałby sprawdzić się z Bońkiem podczas pożegnalnego turnieju Sławomira Drabika, byłego żużlowca, który ma odbyć się w przyszłym roku. Sędzią ich pojedynku miałby zostać Tomasz Gollob, legenda speedwaya.

Zbyszku, gotuj się na pojedynek. Ty mnie wyzwałeś, wyzwanie przyjąłem, ale musisz pamiętać, że na polu boju zostanie z nas, jako zwycięzca, tylko jeden. I śmiem twierdzić, że będzie to "Cesarz" - dodał.
Trwa ładowanie wpisu:twitter

"Cesarz" wspomniał o formule rezerwowej pojedynku - wyścigu na rowerach na torze do miniżużla, na cztery okrążenia. I wiele wskazuje na to, że 67-letni Boniek i 44-letni Najman skonfrontują się właśnie w tej dyscyplinie.

Boniek zareagował na wpis Najmana. Z jego słów wynika, że w grę wchodzi tylko o wyłącznie speedrower. Żużel - nawet indywidualnie, bez ścigania "ramię w ramię" - mógłby być dla obu zbyt niebezpieczny.

Marcin Najman, spokojnie, ja Ci proponuję mini tor, maszyna startowa, pierwszy wiraż, ale na rowerach. Na żużel NIKT nam nie pozwoli i to jest oczywiste - napisał na portalu "X" były piłkarz m.in. Widzewa Łódź, Juventusu Turyn i Romy.
Trwa ładowanie wpisu:twitter
Autor: MFA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić